Podróże
Vademecum Stylu
Gotujemy

Wybierz coś dla siebie

Vege Trójmiasto | Jak smakuje Avocado?


Jeśli po raz kolejny wracasz do miejsca, w którym zjadłeś, oznaczać to może jedno - było pysznie. Jeśli zespół Depeche Mode wraca do tego samego lokalu po raz trzeci, cóż to może oznaczać? To, że naprawdę warto wpaść do Avocado na gdańskim Przymorzu.


Na pierwszy rzut oka Avocado Vegan Food & Coffee nie wyróżnia się niczym specjalnym. To bar/bistro serwujące wyłącznie kuchnię roślinną. Znajduje się przy ul. Obrońców Wybrzeża, tuż obok słynnego gdańskiego falowca, najdłuższego budynku mieszkalnego w Polsce. Dookoła mnóstwo osiedlowych sklepów i kameralnych zakładów rzemieślniczych. Okolica jest jakby małym miasteczkiem.


fot. SoShe.pl


W środku Avocado pomieściło 24 stoliki. Wystrój jest surowy, bez przepychu, beza zadęcia. Obsługa jest sympatyczna. Na kredowej tablicy usytuowanej tuż przy barze, w centralnym punkcie lokalu, wypisane są dania z menu (poza kartą dostępne są również dania sezonowe), ze szczegółowym opisem składników i ceną. Tutaj można znaleźć propozycje spoza stałej karty. Wybór jest spory. W menu Avocado znalazły się dania azjatyckie, meksykańskie, indyjskie, również polskie. Jest sporo opcji bezglutenowych, są też piwa rzemieślnicze, herbaty i kawy.

fot. SoShe.pl
fot. SoShe.pl
fot. SoShe.pl
fot. SoShe.pl
fot. SoShe.pl
fot. SoShe.pl


Trzykrotnie zajrzeli do Avocado muzycy Depeche Mode: dwa razy, kiedy zespół wystąpił w Gdańsku w ramach trasy "Global Spirit Tour". Po raz kolejny pojawili się przed występem na gdyńskim Openerze. Media rozpisywały się, że muzycy zamówili tajski pad thai w sosie tamandarynowym, rollo z falafelami, caponatę, spaghetti z pesto, kawki i dużo smoothies. Wiecie więc, na co zwrócić uwagę.


Café Bristol | Stylowe miejsce na śniadanie, lunch, deser
Lwów | Co i gdzie jeść, czyli 10 najlepszych restauracji i kawiarni
Gdańsk, Sopot, Gdynia - gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny
Gdzie zjeść najlepsze kartacze na Suwalszczyźnie
Kultowe miejsca | Bar Przystań w Sopocie


Jeśli zdecydujecie się na tajski pad thai, spodziewajcie się dużej porcji makaronu przygotowanego na na mleku kokosowymi z dodatkiem tofu, porem, cukinią, papryką, marchewką, kapustą pekińską i świeżą kolendrą. Bardzo dobrze przyprawione, choć mogłoby być nieco ostrzejsze (ale to oczywiście kwestia gustu).

fot. SoShe.pl
fot. SoShe.pl
fot. SoShe.pl
fot. SoShe.pl
fot. SoShe.pl


Burito wypchane jest po brzegi ryżem, fasolą, pomidorami, papryką, kukurydzą, chili i kolendrą. Podaje się je tutaj z surówkami i śmietanką sojową. Bardzo sycące , dobrze skomponowane danie.
Zwróćcie też uwagę na zupę ogórkową, makaron pełnoziarnisty z pesto i płatkami drożdżowymi, kotlet jaglano-buraczany z dodatkami. Jeśli poszukujecie czegoś, co ma przypomnieć wam kuchnię babci, wybierzcie sojowego "schabowego".

Jedzenie jest naprawdę smaczne, i co istotne, apetycznie podane. Ceny są uczciwe, a porcje słusznych rozmiarów. Bez problemu nasyci się nimi postawny mężczyzna.
Dla vegan to idealne miejsce do stołowania się, dla mięsożerców udowadniające, że kuchnia bez mięsa może być interesująca, smaczna i zróżnicowana. W przypadku wielu dań (choćby burito) braku mięsa w ogóle się nie odczuwa.

Czy Avocado ma jakieś wady? Owszem. Czas oczekiwania uznać można za zbyt długi. Nam kelnerka "zgubiła" zupę, zwyczajnie o niej zapomniała. Podając danie główne zapytała, czy zupę może podać po posiłku. Poza tym dania główne dla kilku osób przyszły o różnym czasie, a wiemy, że tak się nie robi. Za minus uznać można też lokalizację - nie jest to "gdzieś po drodze", większość osób musi tu po prostu przyjechać. Mimo tych wad Avocado polecam, również mięsożercom - vege nie musi być smutnym doświadczeniem!


Avocado vegan food & coffee
Obrońców Wybrzeża 2
Gdańsk


 Marta


Lawendowe pole, czyli perełka na Warmii

Chcecie bajki, oto bajka... Inaczej tej historii zacząć nie można. Jest bowiem na Warmii miejsce, w którym poczujecie się jak w raju, albo w Prowansji. Miejsce, które pachnie lawendą. To Nowe Kawkowo pod Olsztynem.


Można tu nacieszyć oko śródziemnomorskim krajobrazem. Latem odcienie fioletu zalewają całą plantację. Krzewy rozsiewają wokół siebie bajeczny zapach. Joanna Posoch,  która stworzyła to miejsce zaczęła od 300 krzewów, dziś plantacja zajmuje niecały hektar. Krzewy mają ponad metr średnicy, sięgają powyżej kolan. W lipcu zaczynają się zbiory.

lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl

Rytm życia wyznaczają tu pogoda i pory roku. Niemal wszędzie na ścianach wiszą ususzone kwiaty. W Manufakturze Zielarskiej trwa produkcja olejków.

Lawendowe Pole w Nowym Kawkowie już jakiś czas temu wyrosło na jedną z największych atrakcji na Warmii. Uroku okolicy dodają rozległe pola, po których spacerują bociany, soczyste łąki pełne kwiatów, morenowe wzgórza, albo małe jeziorka w środku lasu.


TOP 10. Miejsca w Bieszczadach, których nie można pominąć
Miejsca z klimatem | Bieszczady. Dom Malowany
Rewa - najlepsze wakacje nad morzem 
Władysławowo | Czerwone Żagle, czyli najlepsze wakacje nad morzem
Kaszuby | TOP 10 miejsc, których nie można pominąć

W aromatycznym otoczeniu można również przenocować, a podczas warsztatów alchemicznych nauczyć się wykonywania lawendowych kosmetyków, wina, wyciszających herbatek, toniku do twarzy. Można też kupić lawendowe pamiątki - świeże bukiety lawendy, lawendę namalowaną na drewnie, kamykach, płótnie i zakładkach do książek, albo lawendowe saszetki, które odstraszają mole.

Jak trafić
Adres: Nowe Kawkowo 11A

SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl
lawendowe pole Nowe Kawkowo, lawendowe pole, Warmia Mazury co zobaczyć, Warmia Mazury atrakcje turystyczne, Polska lawendowe pole
SoShe.pl




Wakacje z psem, czyli zgdzie znajdziesz hotele dog friendly



Wiele lat temu doszłam do wniosku, że nie ma powodu, by podczas wakacji czy weekendowych wypadów zostawiać psa pod opieką obcych mu osób lub w hotelu dla zwierząt. Przecież podróżowanie z czworonogiem nie jest ani uciążliwe, ani skomplikowane. Przynajmniej mój maltańczyk nie nastręcza mi w tym temacie żadnych kłopotów. Poza tym coraz więcej jest fajnych miejsc, do których można przyjechać z psem czy kotem. Takich, które traktują nasze zwierzaki jak członków rodziny, często posiadające specjalne udogodnienia i wyznaczone obszary, w których mogą one swobodnie przebywać. Niektóre oferują nawet przysmaki i luksusowe miejsca do spania, czyli traktują psa jak pełnoprawnego gościa hotelu. 



Pamiętajcie, że zazwyczaj hotele doliczają opłatę za pobyt psa (może to być 20, 70, 100, a nawet 160 zł), ale kiedy stajecie się stałymi gośćmi, możecie liczyć na zwolnienie z opłaty. Przed Wami 10 miejsc w rożnych miastach Polski, do których możecie pojechać z czworonożnym pupilem. 






Gdańsk

• Puro Hotels

puro hotel z psem, puro hotel dogfriendly, wakacje z psem, hotel z psem, hotel pies
fot. SoShe.pl

 

Gdański hotel PURO wywiera spore wrażenie. Designerski wystrój sprawia bardzo pozytywne wrażenie. Miejsce jest świetnie i nowocześnie urządzone, dzięki czemu można się poczuć naprawdę komfortowo. Komfortowo czują się też psy, które są tu mile widziane.

Władysławowo

• Czerwone Żagle

 

fot. SoShe.pl

 

To bez dwóch zdań jedno z moich ulubionych miejsc, które szczerze polecam. "Rodzina w komplecie" to hasło przewodnie Czerwonych Żagli. Akceptowane są tu wszystkie zwierzęta bez dodatkowych opłat. Jak tu jest i czego możecie się spodziewać w apartamentach we Władysławowie przeczytajcie tu -> Czerwone Żagle, czyli najlepsze wakacje nad morzem


Wrocław

• Sofitel Wrocław Old Town

sofitel hotel z psem, hotel wrocław hotel dogfriendly, wakacje z psem wrocław, hotel z psem, hotel pies
fot. SoShe.pl

 

Uwielbiam to miejsce - w zasadzie po tych słowach mogłabym zakończyć opis hotelu Sofitel Wrocław Old Town, położonego zaledwie 50 metrów od Rynku Głównego we Wrocławiu. Mój pies czuje się tu równie dobrze, jak ja. Jestem tego pewna. Zapowiedziane psiaki otrzymują tu legowisko, miski, przysmaki, woreczki na odchody i zabawkę. Czeka też na nie oryginalny i zabawny list powitalny. Pracownicy hotelu bardzo angażują się z pomoc bezdomnym zwierzętom, co jest wspaniałe.

Warszawa

• Mercure Warszawa Grand

Mercure Warszawa Grand hotel z psem, hotel warszawa dogfriendly, wakacje z psem warszawa, hotel z psem, hotel pies
fot. SoShe.pl


Głównym atutem hotelu Mercure Warszawa Grand jest to, że usytuowany jest w centrum Warszawy. I to, że można tu przyjechać ze swoim zwierzakiem. Atmosfera jest przyjazna, a do takich miejsc chętnie się wraca. My tak zrobiliśmy.


Warszawa

• Sound Garden Hotel 



Samoobsługowy hotel w okolicy warszawskiego Lotniska Okęcie będzie idealny, kiedy wybieracie się z czworonogiem w podróż samolotem, ale nie tylko. Niecałe dwa kilometry dzielą hotel od parku Pole Mokotowskie, można korzystać z długich spacerów. Pokoje dostosowane są do realnych potrzeb gości, również czworonożnych.


Warszawa

• Hotel Bristol, A Luxury Collection Hotel

 



 

To opcja dla tych, którzy ze swoim czworonogiem chcą wypoczywać w stolicy luksusowo. Bristol to prestiż, historia oraz lokalizacja. Pokoje, jak na standard hotelu przystaje, rewelacyjny. Poczuje się tu zaopiekowany każdy zwierzak.


Poznań

• Andersia Hotel

 

hotel dog friendly, hotel dla psów poznań
fb Andersia Hotel

 

Jeśli poszukujesz hotelu w sercu Poznania, do którego możecie wybrać się ze zwierzakiem, zwróćcie uwagę na Andersia Hotel. To designerski hotel, w którym z przyjemnością przyjmuje się zwierzaki.


Zakopane

Rezydencja Gubałówka

 





Z psem w góry? Oczywiście! W Zakopanem znajduje się hotel, w którym psiaki czują się rewelacyjnie. W Rezydencji Gubałówka robią wszystko, by zwierzaki poczuły się jak w domu. Czekają więc tu na was magiczne wakacje z dala od hałasu na szczycie Gubałówki.


Rewa

Hotel Skipper




 

W Rewie znajduje się hotel, w którym wypoczniecie z widokiem na morze. Wypocznie też wasz pies, który do plaży ma stąd zaledwie kilkanaście metrów. Hotel Skipper przekazuje część pieniędzy pochodzących z opłat za psa na rzecz lokalnego schroniska. I za to należy się nagroda.


Sopot

• Mala Anglia - Boutique Apartments & SPA


hotel dog friendly, hotel dla psów sopot, hotel nad morzem pies
fb Mala Anglia
W komfortowych apartamentach mogą zrelaksować się wszyscy, również zwierzaki. Stylowe i niepowtarzalne wnętrza urządzone w stylu brytyjskim i bliskość morza to główne atuty tego miejsca. Spacerów nad morzem z psem nie będzie końca.

Bigos z młodej kapusty z koperkiem | prosty przepis

Wyobrażacie sobie lato bez bigosu z młodej kapusty? Chyba nie. Lekki, pachnący świeżym koperkiem, idealny. To potrawa, z którą poradzi sobie nawet początkująca fanka gotowania. Zaczynamy!


przepis na delikatny i lekki bigos z młodej kapusty z koperkiem
fot. SoShe.pl

Składniki


• 1 duża główka młodej (zielonej) kapusty lub 1 mniejsza
• 1 duża młoda cebula
• 2 średnie młode marchewki
• 2 łyżki oleju roślinnego
• 2 łyżki smalcu (można pominąć, ale smak na tym bardzo straci)
• 300 g kiełbasy wiejskiej
• 1 szklanka bulionu
• pół szklanki mleka
• 2 liście laurowe
• 4-5 kulek ziela angielskiego
• 1 i 1/2 łyżki mąki
• pęczek koperku
• sól, pieprz

 

Sposób przygotowania


Kroimy drobno (ale bez przesady) kiełbasę i obsmażamy ją na gorącej oliwie i smalcu na patelni, po chwili dodajemy pokrojoną w piórka cebulę i dalej smażymy.
Kapustę myjemy i szatkujemy. Do szerokiego garnka wlewamy szklankę bulionu i wrzucamy kapustę obraną, pokrojoną na plasterki marchewkę, liście laurowe, ziele angielskie, sól i pieprz (ostatnie dwie pozycje do smaku). Dodajemy usmażoną na patelni kiełbasę z cebulą, mieszamy i gotujemy pod przykryciem.

Coś dla Ciebie?
Hydra - najpiękniejsza grecka wyspa
Błogi relaks na Cyprze. Najpiękniejsze miejsca 
Gdzie zjeść najlepsze kartacze na Suwalszczyźnie 
Zalipie - najpiękniejsza polska wieś 
Bar Przystań - kultowe miejsce w Trójmieście 
Gdańsk, Sopot, Gdynia - Gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny


Gotujemy pod przykryciem przez ok. 20 minut, od czau do czasu mieszając.
W kubku dobrze mieszamy mleko z mąką, wlewamy do garnka z kapustą i gotujemy 5 minut. Dodajemy posiekany koperek, mieszamy i gotowe.
Można podawać z pieczywem, ziemniakami lub bez dodatków. Smacznego! 



Bambus | Idealny materiał nie tylko na lato

Wydaje się, że nie jest jeszcze popularny, choć na rynku znaleźć można całkiem sporo wyrobów wykonanych z bambusa, a precyzyjniej z tkaniny bambusowej. Latem jest ich zdecydowanie więcej, niż o innych porach roku. Głownie dlatego, że w upały dają poczucie świeżości i kojącego chłodu, a produkty z nich wykonane promowane są jako wyjątkowo zdrowe. Ile w tym prawdy?


Tkanina bambusowa jest naturalną tkaniną wykonaną z masy celulozowej trawy bambusowej.


Na całym świecie rośnie ponad 1000 gatunków bambusa. W Ameryce Środkowej, Ameryce Południowej, Afryce Południowej, Indiach, Azji Wschodniej, Japonii i na północy Australii rośliny te rosną dziko. Jednak te, które wykorzystywane są w handlu do wyrobu materiałów włókienniczych pochodzą niemal wyłącznie z Chin.


Bambus Materiał wegański, bawełna czy bambus, bambus co to jest, Bambus Co to za materiał
Las bambusowy


Bambus ma wiele zalet. Jest jedną z najszybciej rosnących roślin na ziemi, z szybkością wzrostu nawet 30 cm dziennie. Jest też niezwykle wytrzymały, odporny na szkodniki, nie wymaga nawożenia, chemikaliów ani nawadniania i ulega biodegradacji szybciej niż syntetyczne oleje. Co istotne w hodowli - dojrzewa w ciągu zaledwie dwóch lat, nie wymaga przesadzania, pędy są przycinane u podstawy, a roślina odrasta z nowych pędów.

Zalety tkaniny bambusowej


Ponieważ bambus jest postrzegany za jedną z najbardziej zrównoważonych roślin - również produkty z niego wykonane są zdrowe dla człowieka. Najistotniejsze jest to, że po przetworzeniu włókno bambusowe nie zawiera żadnych szkodliwych chemikaliów, które mogą podrażniać skórę.



Czytaj też
Akryl - co to za materiał?
Wełna dziewicza - co to za materiał?
Poliamid (nylon) - co to za materiał?
Poliester. Materiał, który lepiej omijać z daleka
Akryl - co to za materiał?
Wiskoza - co to za materiał
Wełna dziewicza - co to za materiał?


Materiał bambusowy zachowuje wiele właściwości, które posiada sama roślina. Przede wszystkim jest wysoce chłonny, co w przypadku tkanin bambusowych przekłada się na doskonałą zdolność odprowadzania wilgoci. To znów sprawia, że idealnie sprawdza się w wysokich, ale też niskich temperaturach - odzież bambusowa charakteryzuje się właściwościami termoregulacyjnymi.

Bambusowa odzież nie tylko pochłaniająca wilgoć i szybko schnie, ale jest też naturalnie hipoalergiczna. Posiada właściwości antybakteryjne i antygrzybiczne, wręcz pomagające zredukować bakterie, które dobrze się rozwijają w ubraniu, powodując nieprzyjemne zapachy. Bambus zawdzięcza to naturalnej odporność na szkodniki i porażenie grzybami. Składnik, który odpowiada za ochronę przed bakteriami i pleśnią nazwano "bambusowy kun" (bamboo kun“).

Co więcej? Ta ekologiczna tkanina chroni również przed słońcem, bowiem sam bambus odporny jest na promieniowanie UV.

Dla dzieci i nie tylko


Włókno jest naturalnie gładkie i okrągłe nawet bez obróbki chemicznej, a to oznacza, że nie ma ostrych wykończeń, które mogą podrażniać skórę. Tkanina wykonana z takiego włókna może wyglądać jak jedwab lub bardzo miękka bawełna. Jest niezwykle delikatna i przyjemne w dotyku. Postanowili to wykorzystać producenci pościeli i akcesoriów dla dzieci. W sprzedaży pojawiły się więc ręczniki bambusowe, kocyki bambusowe, pieluchy bambusowe, otulacze i pościel.
Dorośli powinni zwracać uwagę na bieliznę z tkaniny bambusowej, która posiada właściwości antybakteryjne zapobiegające mnożeniu się bakterii. Idealnie sprawdza się zastosowana w sporcie.

Pielęgnacja materiałów z bambusa


Materiały bambusowe należy prać maksymalnie w 40°C. Lepiej unikać prasowania, wybielania, suszenia w suszarce bębnowej oraz czyszczenia chemicznego.


TOP 10. Miejsca w Bieszczadach, których nie można pominąć


Wabią swoim urokiem tych, którzy ponad wszystko kochają naturę i spokojne krajobrazy. Tym, którzy sądzą, że Bieszczady leżą gdzieś na końcu świata podpowiadam - naprawdę łatwo tu dotrzeć, o czym z roku na rok przekonuje się coraz więcej osób.


Nie ma chyba drugiego miejsca w Polsce, które tak jak Bieszczady stało się synonimem dzikiej przyrody. Wśród rozległych połonin Bieszczadzkiego Parku Narodowego żyją w spokoju wilki, rysie, żbiki i niedźwiedzie brunatne oraz żubry.

Bieszczady bez problemu można pokonać rowerem. Urlop na dwóch kółkach to idealna propozycja dla rowerzystów rekreacyjnych, również dla rodzin z dziećmi. Równie wiele emocji przynosi przemierzanie tutejszych dróg samochodem. Zobaczcie, co warto zobaczyć w Bieszczadach.


Miejsca z klimatem | Bieszczady. Dom Malowany Rewa - najlepsze wakacje nad morzem
Kaszuby | TOP 10 miejsc, których nie można pominąć
Gdańsk Wrzeszcz - kraina nieznanych atrakcji
Władysławowo | Czerwone Żagle najlepsze na urlop


Bieszczady drogi, Bieszczady mapa, Bieszczady co zobaczyć
fot. SoShe.pl

Zapora wodna. Jezioro Solińskie

 

Solina, a dokładnie znajdująca się tam zapora wodna na Sanie, jest spektakularną atrakcją Bieszczad.
Ma grubo ponad 600 metrów długości i 80 metrów wysokości. Można na nią wejść lub zwiedzać jej wnętrze. Z zapory widać Jezioro Solińskie, największe sztuczne jezioro w Polsce (ponad 22 km kw.). To prawdziwy raj dla miłośników wody. Można po nim żeglować albo skusić się na rejs statkiem wycieczkowym.
Budowę zapory wodnej na Sanie w Solinie-Myczkowcach rozpoczęto w 1960 r. Do użytku została przekazana w 1968 r. Mieszkańców wsi zalanych wodami nowo powstałego zalewu (m.in Soliny, Wołkowyji i Polańczyka), przeniesiono się do innych miejscowości.
Jezioro Solińskie posiada trzy wyspy: Duża Skalista i Mała zwana Zajęcza, oraz Wyspa Zjawa.


Bieszczady  Zapora wodna w Solinie Jezioro Solińskie
fot. SoShe.pl
Bieszczady  Zapora wodna w Solinie Jezioro Solińskie
fot. SoShe.pl
Bieszczady  Zapora wodna w Solinie Jezioro Solińskie
fot. SoShe.pl

Bieszczadzka kolejka leśna

 

Wsiadajcie w kolejkę wąskotorową, jazda nią nie tylko dla dzieci jest jedną z największych bieszczadzkich atrakcji. Ciuchcia jeździ z Majdanu koło Cisnej do Przysłupa i z Majdanu do Balnicy. Pierwsza trasa liczy 12 km, a druga - 9 km.
W miejscowości Majdan, znajduje się główna stacja bieszczadzkiej kolei wąskotorowej. Tu, w zabytkowym budynku, zorganizowano niewielkie muzeum. Wśród pamiątek z różnych okresów funkcjonowania wąskotorówki są między innymi mundury kolejarzy, znaki sygnalizacyjne, lampy, tablice ostrzegawcze i tablice przystanków.


Bieszczady kolejka wąskotorowa, Bieszczady atrakcje dla dzieci
fot. SoShe.pl


Wielka Pętla Bieszczadzka

 

Bieszczadzkie drogi jednych przerażają, innych wprawiają w zachwyt. Jedno jest pewne - są wyzwaniem dla słabszych kierowców lub magnesem dla tych, którzy na trasie nie lubią nudy.
Wielka Pętla Bieszczadzka wymieniana jest w przewodnikach jako jedna z atrakcji Bieszczad. Biegnie z Leska przez Ustrzyki Dolne do Czarnej, Lutowisk, Ustrzyk Górnych, a następnie z Ustrzyk Górnych do Cisnej skąd wraca do Leska. Trasa wynosi ok. 147 km.
Jedna uwaga: gdy dotrzecie to autoryzowanej stacji benzynowej, warto zatankować do pełna, ponieważ im dalej na południe, tym ciężej o przyzwoitą stację paliw, która w ogóle będzie czynna!

Bieszczady kręte drogi,  Wielka Pętla Bieszczadzka zakręty
fot. SoShe.pl
Bieszczady kręte drogi,  Wielka Pętla Bieszczadzka zakręty
fot. SoShe.pl

Drezyny rowerowe

 

To dość nowa atrakcja w Bieszczadach. Drezyny rowerowe jeżdżą po odcinku 47 km historycznej linii dawnej kolei oznaczonej numerem 108. Główna wypożyczalnia jest zarazem stacją. Znajdziemy ją na rozwidleniu wielkiej obwodnicy bieszczadzkiej, w Uhercach Mineralnych, z których pojazdy wyruszają w kierunku Zagórza i Ustrzyk Dolnych. Jak wygląda jazda drezyną? Dwie osoby jadą, kolejne dwie odpoczywają na zamontowanej z tyłu ławeczce. Relaks idealny.


Ustrzyki Górne

 

To prawdziwe serce Bieszczad, mimo że mało tu mieszkańców (nieco ponad 100 osób) i mało turystów. Ustrzyki Górne wybierają miłośnicy ciszy. Zdecydowanie mniej tu turystów niż w Cisnej czy Wetlinie. Czasami tłoczno jest w Zajeździe Pod Caryńską.
Największym zabudowaniem jest tu nowoczesna siedziba Straży Granicznej - to oczywiste, bo w pobliżu znajduje się zewnętrzna granica Unii Europejskiej. Fani seriali dobrze wiedzą, że właśnie tu kręcone były zdjęcia do serialu „Wataha” zrealizowanym przez HBO. To pierwszy polskim serial poświęcony m.in. Straży Granicznej i problemom związanym z granicą.

wataha hbo siedziba Straży Granicznej ustrzyki górne bieszczady
fot. SoShe.pl


Trójstyk

 

To najwyższej położony i najbardziej wysunięty na południe polski trójstyk, prawdziwa frajda dla "łowców trójstyków", których w Polsce nie brakuje. By znaleźć styk granic Polski, Ukrainy i Słowacji, trzeba wspiąć się na 1221 m n.p.m. na Krzemieniec. Szlak na niego od Rawki prowadzi razem ze słupkami granicznymi, których lepiej nie przekraczać. Na szczycie Krzemieńca znajdziemy okazały granitowy trójramienny obelisk z godłami trzech państw oraz z napisami w trzech językach.

Wołosate. Konie Huculskie 


Mieszkają tutaj zaledwie 44 osoby. Wołosate uznane jest za najbardziej wysuniętą na południe miejscowość w Polsce (niedaleko znajduje się szczyt Opołonek, który jest z kolei najbardziej wysuniętym na południe punktem Polski). Tu naprawdę czuje się dzikość natury i pustkowie.
We wsi znajduje się Zachowawcza Hodowla Konia Huculskiego. Kto lubi, może wybrać się na zwiedzanie okolicy w siodle.

Wołosate. Konie Huculskie bieszczady konie stadnina
fot. SoShe.pl


Myczkowce. Park Miniatur Świątyń

 

Kto kocha miniaturki może tu w kilka chwil odbyć podróż po Bieszczadach szlakiem cerkwi. W Centrum Kultury Ekumenicznej znajduje się bowiem Park Miniatur Świątyń. Na niemal hektarowej powierzchni jest 140 makiet obiektów sakralnych - cerkwi greckokatolickich, prawosławnych oraz kościołów rzymskokatolickich z terenu południowo-wschodniej Polski, Słowacji oraz Ukrainy. Wszystkie modele w skansenie zbudowano w skali 1:25.


Bieszczady co zobaczyć, Bieszczady atrakcje dla dzieci
fot. SoShe.pl

Połoniny

 

Wśród punktów obowiązkowych dla wielu turystów odwiedzających Bieszczady są połoniny, z tutejszą gwiazdą - Połoniną Caryńską. Jeśli tylko pogoda Wam na to pozwoli, wybierzcie się na kilkugodzinną wycieczkę. Uważajcie na niedźwiedzie!

bieszczady połoniny trasa
fot. SoShe.pl

Komańcza

 

W dolinie rzeki Osławicy i potoku Barbarka leży Komańcza, dawniej miejscowość letniskowa. Od 27 października 1955 roku do 26 października 1956 roku komunistyczne władze PRL przetrzymywały tu Prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego. Duchowny mieszkał w klasztorze nazaretanek usytuowanym na uboczu wsi. Znajdziecie tu izbę pamięci kardynała.
Dla aktywnych - w Komańczy znajduje się wiele pieszych szlaków. Można stąd wybrać się w wyższe partie Bieszczad.


Bieszczady co zobaczyć, Bieszczady atrakcje dla dzieci
fot. SoShe.pl






Gdańsk Wrzeszcz - kraina nieznanych atrakcji


Jest dzielnicą Gdańska, jednak w świadomości wielu ludzi funkcjonuje niczym osobne miasto. Wrzeszcz to trochę jak obraz ze snu - kryje w sobie wiele historii wartych poznania.


Czy jest w Polsce ktoś, kto nie słyszał o gdańskim Neptunie? To raczej niemożliwe. Spacer Długą i Długim Targiem, potem Dwór Artusa, Wielka Zbrojownia, Złota Brama, Kościół Mariacki… to punkty obowiązkowe na mapie każdego turysty odwiedzającego Gdańsk. A może tak nie podążać za tłumem i na chwilę zejść z wytyczonych przez tłumy szlaków?

Na północ od centrum miasta, nad potokiem Strzyża, usadowił się Wrzeszcz. Już jakiś czas temu stał się jednym z urokliwszych zakątków miasta, mekką hipsterów. Wpadają tu na wege sałatkę i hummus.

Gdańsk Wrzeszcz ulica Wajdeloty
Gdańsk Wrzeszcz, ulica Wajdeloty fot. SoShe.pl


Gdańsk - Ulica Wajdeloty


Secesyjne kamienice  z przełomu XIX i XX wieku, ozdobione wieżyczkami i wysuniętymi balkonami, nabrały ostatnio nowych odcieni i blasku. Stały się prawdziwą ozdobą najstarszej części dzielnicy, która zachwyca nie tylko architekturą, ale też historią.
Zrewitalizowana ulica Wajdeloty, na której jak grzyby po deszczu powstają modne knajpki, wprost zachwyca. Dawni mieszkańcy, którzy wyprowadzili się stąd dekadę temu, ledwo poznają otoczenie. 

Czytaj też
Łódź | 10 miejsc, z których słynie Piotrkowska
Zalipie. Wieś w kwiaty malowana. Najpiękniejsza w Polsce
Gdańsk, Sopot, Gdynia - gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny 
Kultowe miejsca | Bar Przystań w Sopocie
Sandomierz nie tylko na weekend | Przewodnik po największych atrakcjach miasta
Beksiński w Sanoku. Piękna, straszna opowieść
Słupsk - miasto murali
Ulica Wajdeloty Gdańsk Wrzeszcz co zobaczyć
Ulica Wajdeloty fot. SoShe.pl
Ulica Wajdeloty Gdańsk Wrzeszcz co zobaczyć
Ulica Wajdeloty fot. SoShe.pl
Ulica Wajdeloty Gdańsk Wrzeszcz co zobaczyć
Ulica Wajdeloty fot. SoShe.pl


Wizytówką Wrzeszcza jest też Garnizon Kultury. I tu widać, jak przeszłość płynnie łączy się z przyszłością. Nowe centrum kulturalne Wrzeszcza rozwija się na terenie zabytkowego kompleksu dawnych koszar kawalerii przy ul. Słowackiego. Usytuowany tu "Stary Maneż" to miejsce dla twórców niezależnych, podążających własnymi ścieżkami, robiących coś po swojemu, a nie zgodnie z modnymi trendami. Wpada się tu na koncerty, kabarety i wydarzenia artystyczne.

Stary ManeżGdańsk Wrzeszcz Garnizon kultury
Stary Maneż fot. SoShe.pl



Günter Grass - pisarz z Wrzeszcza


O Wrzeszczu pisano już w 1263 roku. To wynik imponujący, jakim nie może pochwalić się wiele polskich miast. Przez lata z niewielkiej wsi Wrzeszcz stał się prawdziwym centrum inwestycyjnym. W górę pną się tu imponujące wieżowce i rozrastają się centra handlowe. Skupmy się jednak na zabytkach, bo na te natkniemy się tu co rusz. Wszystkie przywołują dawne, ciekawe czasy.

Gdańsk Wrzeszcz Gunter Grass historia
Gdańsk Wrzeszcz Lelewela 13. fot. SoShe.pl
Gdańsk Wrzeszcz Gunter Grass dom
Gdańsk Wrzeszcz śladami Grassa fot. SoShe.pl


Po Wajdeloty spacerował przed laty Günter Grass. Pisarz, laureat literackiej Nagrody Nobla, urodził się w 1927 r. w Gdańsku. Mieszkał i wychowywał się przy ul. Lelewela 13. Łatwo znaleźć dom rodzinny pisarza, w czerwcu 2000 r. otrzymał stosowną tabliczkę pamiątkową. To właśnie miejsce, od którego zaczynają wszystkie wycieczki podążające śladami pisarza. Z tym adresem wiąże się pewna historia - mieszkańcy kamienicy długo korzystali ze wspólnych ubikacji na piętrze. Jeden wychodek przypadał na dwie lub trzy rodziny. Gdy władze Gdańska postanowiły postawić pisarzowi pomnik, ten powiedział: "Mam propozycję, aby zamiast mojego pomnika zbudować tym ludziom porządne toalety. Proszę nazwać je moim imieniem". Dziś kamienica, zgodnie z życzeniem Grassa jest odnowiona. Kto zechce podążać śladami pisarza, do odwiedzenia będzie miał jeszcze kila punktów w okolicy. Grass uczył się w obecnym gmachu II LO, przy ul. Pestalozziego. Na Placu Wybickiego stoi natomiast rzeźba przedstawiająca Oskara Matzeratha, bohatera znanej powieści pisarza pt. "Blaszany bębenek". Mały werblista siedzi na ławce i spokojne przygląda się fontannie, w której pluskają się gołębie. Trzy lata temu obok Oskara na ławeczce usiadł Grass.

Fontanna Grassowska przy Placu Wybickiego Gdańsk Wrzeszcz
Fontanna Grassowska przy Placu Wybickiego u zbiegu ulic Pestalozziego, Lelewela i Grażyny fot. SoShe.pl


Co zobaczyć we Wrzeszczu?


Bogatą historię ma też znajdujący się niedaleko, niegdyś ewangelicki Christuskirche, a obecnie rzymskokatolicki kościół św. Andrzeja Boboli. Niemiecki cesarz podarowała mu chrzcielnicę, a gauleiter Gdańska Albert Forster wziął w nim ślub. Ten ostatni, zwany gdańskim Führerem, w 1939 roku ogłosił się "głową państwa gdańskiego". Zresztą sam Hitler był świadkiem na jego ślubie cywilnym w Berlinie.

Gdańsk Wrzeszcz, kościół św. Andrzeja Boboli
Gdańsk Wrzeszcz, kościół św. Andrzeja Boboli fot. SoShe.pl


Niewiele osób wie, że od 1910 roku funkcjonowało we Wrzeszczu pierwsze gdańskie lotnisko. Zdecydowanie więcej osób słyszało zapewne o założonej w 1904 roku Politechnice Gdańskiej, jednej z najstarszych uczelni technicznych w Polsce i dziś jednym z najważniejszych ośrodków naukowych w naszym kraju. Symbolem politechniki jest wzniesiony na początku XX wieku monumentalny Gmach Główny zaprojektowany, w stylu neorenesansu niderlandzkiego, przez wybitnego architekta i późniejszego profesora uczelni Alberta Carstena. Trzeba przyznać, że robi ogromne wrażenie. Równie znanym obiektem jest we Wrzeszczu… najprawdziwszy czołg. Soi przy Alei Zwycięstwa i jest pamiątką z II wojny światowej.

Wiece, nazistowskie defilady, w 1939 na stadion przy ul. Traugutta zawitał nawet Adolf Hitler. Nie sposób obok tego miejsca przejść obojętnie. To część historii Gdańska. Po wojnie przez wiele lat swoje mecze rozgrywała tu drużyna Lechia Gdańsk, zanim przeniosła się na imponujący stadion PGE Arena. Zresztą otwarty w 1927 roku stadion to miejsce szczególne dla wielu gdańszczan, nie tylko ze względu na biało-zielonych. Wielu kojarzy się z latami 80. i ówczesną działalnością w Solidarności. Również tu rozegrał się historyczny mecz z Juventusem w 1983 roku.

Wrzeszcz ma różne oblicza. Miesza się tu historia z nowoczesnością. Spacerując po kameralnych ulicach, łatwo odnaleźć miejsca tajemnicze i romantyczne. Chwile emocji gwarantuje odwiedzenie wzgórza przy ul. Sobótki, nazywanego niegdyś "diabelskim". Znajduje się tu dawna, opuszczona siedziba gdańskiej telewizji. Podobno w zdewastowanej dziś posiadłości w nocy dzieją się rzeczy tajemnicze. U podnóża wzniesienia bieg swój zaczyna ul. Jaśkowa Dolina, ozdobiona mnóstwem starych wilii stylizowanych na dworki. To bez wątpienia jedna z najładniejszych ulic Wrzeszcza. Kręcono tu m.in. sceny do słynnego filmu "Do widzenia, do jutra" ze Zbigniewem Cybulskim w roli głównej. Ślady tego filmu odnajdziemy też w akademikach studenckich przy ul. Do Studzienki. I nikt nie zaprzeczy, że Gdańsk jawi się w "Do widzenia..." jak obraz ze snu.

Na koniec warta zapamiętania ciekawostka - nazwa Wrzeszcz kojarzy się z krzykiem i wrzaskiem, lecz czy od tych słów powstała? Okazuje się, że nie. Wrzeszcz ma ten sam źródłosłów, co wrzos. A to dlatego, że dawniej na tych terenach istniał las z imponującym wrzosowiskiem.

Marta