Podróże
Vademecum Stylu
Kultura

Wybierz coś dla siebie

Gdańsk Wrzeszcz - kraina nieznanych atrakcji


Jest dzielnicą Gdańska, jednak w świadomości wielu ludzi funkcjonuje niczym osobne miasto. Wrzeszcz to trochę jak obraz ze snu - kryje w sobie wiele historii wartych poznania.


Czy jest w Polsce ktoś, kto nie słyszał o gdańskim Neptunie? To raczej niemożliwe. Spacer Długą i Długim Targiem, potem Dwór Artusa, Wielka Zbrojownia, Złota Brama, Kościół Mariacki… to punkty obowiązkowe na mapie każdego turysty odwiedzającego Gdańsk. A może tak nie podążać za tłumem i na chwilę zejść z wytyczonych przez tłumy szlaków?

Na północ od centrum miasta, nad potokiem Strzyża, usadowił się Wrzeszcz. Już jakiś czas temu stał się jednym z urokliwszych zakątków miasta, mekką hipsterów. Wpadają tu na wege sałatkę i hummus.

Gdańsk Wrzeszcz ulica Wajdeloty
Gdańsk Wrzeszcz, ulica Wajdeloty fot. SoShe.pl


Gdańsk - Ulica Wajdeloty


Secesyjne kamienice  z przełomu XIX i XX wieku, ozdobione wieżyczkami i wysuniętymi balkonami, nabrały ostatnio nowych odcieni i blasku. Stały się prawdziwą ozdobą najstarszej części dzielnicy, która zachwyca nie tylko architekturą, ale też historią.
Zrewitalizowana ulica Wajdeloty, na której jak grzyby po deszczu powstają modne knajpki, wprost zachwyca. Dawni mieszkańcy, którzy wyprowadzili się stąd dekadę temu, ledwo poznają otoczenie. 

Czytaj też
Łódź | 10 miejsc, z których słynie Piotrkowska
Zalipie. Wieś w kwiaty malowana. Najpiękniejsza w Polsce
Gdańsk, Sopot, Gdynia - gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny 
Kultowe miejsca | Bar Przystań w Sopocie
Sandomierz nie tylko na weekend | Przewodnik po największych atrakcjach miasta
Beksiński w Sanoku. Piękna, straszna opowieść
Słupsk - miasto murali

Wizytówką Wrzeszcza jest też Garnizon Kultury. I tu widać, jak przeszłość płynnie łączy się z przyszłością. Nowe centrum kulturalne Wrzeszcza rozwija się na terenie zabytkowego kompleksu dawnych koszar kawalerii przy ul. Słowackiego. Usytuowany tu "Stary Maneż" to miejsce dla twórców niezależnych, podążających własnymi ścieżkami, robiących coś po swojemu, a nie zgodnie z modnymi trendami. Wpada się tu na koncerty, kabarety i wydarzenia artystyczne.

Stary ManeżGdańsk Wrzeszcz Garnizon kultury
Stary Maneż fot. SoShe.pl



Günter Grass - pisarz z Wrzeszcza


O Wrzeszczu pisano już w 1263 roku. To wynik imponujący, jakim nie może pochwalić się wiele polskich miast. Przez lata z niewielkiej wsi Wrzeszcz stał się prawdziwym centrum inwestycyjnym. W górę pną się tu imponujące wieżowce i rozrastają się centra handlowe. Skupmy się jednak na zabytkach, bo na te natkniemy się tu co rusz. Wszystkie przywołują dawne, ciekawe czasy.

Gdańsk Wrzeszcz Gunter Grass historia
Gdańsk Wrzeszcz Lelewela 13. fot. SoShe.pl
Gdańsk Wrzeszcz Gunter Grass dom
Gdańsk Wrzeszcz śladami Grassa fot. SoShe.pl


Po Wajdeloty spacerował przed laty Günter Grass. Pisarz, laureat literackiej Nagrody Nobla, urodził się w 1927 r. w Gdańsku. Mieszkał i wychowywał się przy ul. Lelewela 13. Łatwo znaleźć dom rodzinny pisarza, w czerwcu 2000 r. otrzymał stosowną tabliczkę pamiątkową. To właśnie miejsce, od którego zaczynają wszystkie wycieczki podążające śladami pisarza. Z tym adresem wiąże się pewna historia - mieszkańcy kamienicy długo korzystali ze wspólnych ubikacji na piętrze. Jeden wychodek przypadał na dwie lub trzy rodziny. Gdy władze Gdańska postanowiły postawić pisarzowi pomnik, ten powiedział: "Mam propozycję, aby zamiast mojego pomnika zbudować tym ludziom porządne toalety. Proszę nazwać je moim imieniem". Dziś kamienica, zgodnie z życzeniem Grassa jest odnowiona. Kto zechce podążać śladami pisarza, do odwiedzenia będzie miał jeszcze kila punktów w okolicy. Grass uczył się w obecnym gmachu II LO, przy ul. Pestalozziego. Na Placu Wybickiego stoi natomiast rzeźba przedstawiająca Oskara Matzeratha, bohatera znanej powieści pisarza pt. "Blaszany bębenek". Mały werblista siedzi na ławce i spokojne przygląda się fontannie, w której pluskają się gołębie. Trzy lata temu obok Oskara na ławeczce usiadł Grass.

Fontanna Grassowska przy Placu Wybickiego Gdańsk Wrzeszcz
Fontanna Grassowska przy Placu Wybickiego u zbiegu ulic Pestalozziego, Lelewela i Grażyny fot. SoShe.pl


Co zobaczyć we Wrzeszczu?


Bogatą historię ma też znajdujący się niedaleko, niegdyś ewangelicki Christuskirche, a obecnie rzymskokatolicki kościół św. Andrzeja Boboli. Niemiecki cesarz podarowała mu chrzcielnicę, a gauleiter Gdańska Albert Forster wziął w nim ślub. Ten ostatni, zwany gdańskim Führerem, w 1939 roku ogłosił się "głową państwa gdańskiego". Zresztą sam Hitler był świadkiem na jego ślubie cywilnym w Berlinie.

Gdańsk Wrzeszcz, kościół św. Andrzeja Boboli
Gdańsk Wrzeszcz, kościół św. Andrzeja Boboli fot. SoShe.pl


Niewiele osób wie, że od 1910 roku funkcjonowało we Wrzeszczu pierwsze gdańskie lotnisko. Zdecydowanie więcej osób słyszało zapewne o założonej w 1904 roku Politechnice Gdańskiej, jednej z najstarszych uczelni technicznych w Polsce i dziś jednym z najważniejszych ośrodków naukowych w naszym kraju. Symbolem politechniki jest wzniesiony na początku XX wieku monumentalny Gmach Główny zaprojektowany, w stylu neorenesansu niderlandzkiego, przez wybitnego architekta i późniejszego profesora uczelni Alberta Carstena. Trzeba przyznać, że robi ogromne wrażenie. Równie znanym obiektem jest we Wrzeszczu… najprawdziwszy czołg. Soi przy Alei Zwycięstwa i jest pamiątką z II wojny światowej.

Wiece, nazistowskie defilady, w 1939 na stadion przy ul. Traugutta zawitał nawet Adolf Hitler. Nie sposób obok tego miejsca przejść obojętnie. To część historii Gdańska. Po wojnie przez wiele lat swoje mecze rozgrywała tu drużyna Lechia Gdańsk, zanim przeniosła się na imponujący stadion PGE Arena. Zresztą otwarty w 1927 roku stadion to miejsce szczególne dla wielu gdańszczan, nie tylko ze względu na biało-zielonych. Wielu kojarzy się z latami 80. i ówczesną działalnością w Solidarności. Również tu rozegrał się historyczny mecz z Juventusem w 1983 roku.

Wrzeszcz ma różne oblicza. Miesza się tu historia z nowoczesnością. Spacerując po kameralnych ulicach, łatwo odnaleźć miejsca tajemnicze i romantyczne. Chwile emocji gwarantuje odwiedzenie wzgórza przy ul. Sobótki, nazywanego niegdyś "diabelskim". Znajduje się tu dawna, opuszczona siedziba gdańskiej telewizji. Podobno w zdewastowanej dziś posiadłości w nocy dzieją się rzeczy tajemnicze. U podnóża wzniesienia bieg swój zaczyna ul. Jaśkowa Dolina, ozdobiona mnóstwem starych wilii stylizowanych na dworki. To bez wątpienia jedna z najładniejszych ulic Wrzeszcza. Kręcono tu m.in. sceny do słynnego filmu "Do widzenia, do jutra" ze Zbigniewem Cybulskim w roli głównej. Ślady tego filmu odnajdziemy też w akademikach studenckich przy ul. Do Studzienki. I nikt nie zaprzeczy, że Gdańsk jawi się w "Do widzenia..." jak obraz ze snu.

Na koniec warta zapamiętania ciekawostka - nazwa Wrzeszcz kojarzy się z krzykiem i wrzaskiem, lecz czy od tych słów powstała? Okazuje się, że nie. Wrzeszcz ma ten sam źródłosłów, co wrzos. A to dlatego, że dawniej na tych terenach istniał las z imponującym wrzosowiskiem.

Marta

Rewa - najlepsze wakacje nad morzem


Kameralnych plaż nad morzem jest coraz mniej, ale przecież wciąż istnieją. Takim miejscem jest Rewa, położona między Gdynią a Puckiem. Trudno nad Bałtykiem znaleźć równie uroczą i cichą miejscowość. Jest spokojnie głównie dlatego, że nie wybudowano tu jeszcze hoteli wyposażonych w tysiące miejsc, choć dobrych hoteli i pensjonatów tu nie brakuje.



Niewielka wioska rybacka schowała się na "końcu świata" i to jest jej największym atutem. Położona w bardzo malowniczym miejscu, czyli na Mierzei Rewskiej na dobrą sprawę od niedawna zaczyna być odkrywana przez turystów. To dobrze, bo wciąż jest tu jeszcze cicho i spokojnie. Rewa nie leży w Trójmieście, ale jest do niego niemal przyklejona. Nie zdziwcie się więc, kiedy spotkacie mieszkańców Gdyni, Sopotu czy Gdańska, którzy przyjechali tu pospacerować czy zjeść świeżą rybę w jednej ze smażalni. Na Kaszubach wiele jest miejsc, których nie można pominąć. Przed Wami kilka informacji o tym, co można robić w Rewie.




Rewa wakacje nad morzem
Plaża w Rewie fot. SoShe.pl


Plaża w Rewie


Maleńka wieś leży tuż nad zatoką. Szeroka i piękna plaża ze złotym piaskiem w każdym punkcie miejscowości jest na wyciągnięcie ręki. Z łatwością dotrzeć do niej można z każdego punktu miejscowości. Plaża rozciąga się po dwóch stronach wychodzącego z lądy Cypla Rewskiego, przez co kąpielisko naturalnie podzielone jest na dwie części: północną skierowana jest w stronę Pucka, a południowa w stronę Gdyni. Zejście do wody jest łagodne, natomiast w sezonie na plaży pojawią się atrakcje dla dzieci.


Rewa plaże, Rewa atrakcje
Cypel Rewski fot. SoShe.pl


Windsurfing w Rewie


Jest tu wietrznie, dlatego kiedy porządnie zawieje, tutejsze wody zasilają wielbiciele windsurfingu i kitesurfingu. Przy dobrych wiatrach jest tu ich cała masa, a niebo staje się kolorowe od latawców. Widok iście bajkowy. Jeśli szukacie dobrego miejsca do nauki pływania z żaglem, powinniście pomyśleć o wypoczynku w Rewie. Na miejscu jest kilka szkół prowadzących szkolenia od podstaw, dla początkujących aż do poziomu dla zaawansowanych.

Atrakcje w Rewie



Miejscowość w całości znajduje się w Nadmorskim Parku Krajobrazowym. Okalające miejscowość tereny objęte są obszarem specjalnej ochrony ptaków "Zatoka Pucka".
We wsi znajduje się Aleja Zasłużonych Ludzi Morza, na której regularnie pojawiają się nowe tablice upamiętniające osoby związane z morzem. Na końcu alei kilka lat temu ustawiono Krzyż Morski. Fanów fotografii zainteresuje położona niedaleko gdyńska torpedownia, imponująco prezentująca się na zdjęciach. Na spacer idealnie nadają się pobliskie Mechelinki z uroczym molo, przy którym w sezonie sprzedawane są pyszne gofry z owocami.


Rewa Bałtyk Atrakcje
Krzyż Morski w Rewie fot. SoShe.pl


Marsz Śledzia


Tutejszą atrakcją jest piaszczysty Cypel Rewski, osłaniający niewielką zatokę. Głębokość w rejonie piaszczystego wału spada poniżej 1 metra. To wyjątkowa ciekawostka przyrodniczo-turystyczna tego miejsca, dzięki której można "chodzić po wodzie". Pozwala na to płycizna ciągnąca się łukiem po między Kuźnicą morską na półwyspie Helskim a Rewą. Od 2002 roku między tymi miejscowościami organizowany jest Marsz Śledzia - prawie 10-kilometrowa piesza przeprawa (dla niektórych happening) przez Zatokę Pucką po mieliźnie.


Gdzie na rybę w Rewie




Rewa smażalnia ryb
Bar Nadmorski w Rewie fot. SoShe.pl


Na plan pierwszy wysuwa się miejscowa restauracja "Bar Nadmorski" wyposażona w obszerny taras, z którego widać całą okolicę. Jest co oglądać, kiedy czeka się na zamówioną porcję. Jeśli kochacie ryby, zamówcie tutejsze fileciki z flądry. Godny polecenia jest też filet z dorsza lub z sandacza. Są też ryby z grilla. Jeśli nie jecie mięsa, spróbujcie ziemniaka z grilla z tzatzikami. Rewelacja.
Podczas zamawiania jest możliwość wyboru gramatury ryby, co nie jest zbyt częste w restauracjach.
Przygotujcie się na to, że w sezonie ścisk może być spory, więc kuchnia musi się sprężać, a na zamówienie trzeba poczekać nieco dłużej.

Marta

Lizbona | 10 najlepszych punktów widokowych


Lizbona usadowiła się na siedmiu wzgórzach, nad wielkim rozlewiskiem, gdzie Tag uchodzi do Oceanu Atlantyckiego. Miasto ma do zaoferowania wiele, choć jego najważniejszą darmową atrakcją niezaprzeczalnie jest wyjątkowa atmosfera i piękne panoramy, jakie serwuje z wielu miejsc. Oto 10 najlepszych punktów widokowych Lizbony.



1. Miradouro das Portas do Sol (Słoneczna Brama)

Miradouro das Portas do Sol lizbona punkt widokowy
Miradouro das Portas do Sol fot. SoShe.pl
Miradouro das Portas do Sol lizbona punkt widokowy
Miradouro das Portas do Sol fot. SoShe.pl

Za czasów arabskich w tym miejscu znajdowała się tu Słoneczna Brama, jedna z siedmiu bram miejskich. To po niej niejako w spadku nazwę otrzymał popularny punkt widokowy. Widać stąd leniwie Tag, dominujący nad okolicą kościół São Vicente de Fora i labirynt uliczek Alfamy przeplatany bielą murów budynków. Portas do Sol bez wątpienia jest jednym z najbardziej obleganych miejsc Alfamy. Jest tu niewielka kawiarenka, w której można się napić kawy lub wina. Idealne miejsce na relaks.
Na Miradouro das Portas do Sol można dojechać tramwajami nr 12 i 28. Przystanek znajduje się tuż obok punktu widokowego.

2. Castelo de São Jorge (Zamek św. Jerzego)

 Castelo de São Jorge, Zamek św. Jerzego Lizbona punkt widokowy
Zamek św. Jerzego fot. SoShe.pl
Zamek św. Jerzegopunkt widokowy Lizbona
Zamek św. Jerzego fot. SoShe.pl

Jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Lizbony. Ze szczytu twierdzy rozpościera się najlepszy widok na wschodnią część Lizbony. Z murów zamku jak na dłoni widać rozległe koryto Tagu, czerwone dachy domów Alfamy i most 25 Kwietnia, który jest niemalże kopią słynnego Mostu Golden Gate w San Francisco.
Wstęp do Zamku św. Jerzego jest płatny (8,50 euro), jednak otaczające zamek podzamcze można zobaczyć bezpłatnie.

3. Miradouro de Santa Luzia

Miradouro de Santa Luzia Lizbona punkt widokowy
Miradouro de Santa Luzia Lizbona fot. SoShe.pl
Miradouro de Santa Luzia Lizbona punkt widokowy
Miradouro de Santa Luzia Lizbona punkt widokowy fot. SoShe.pl

To bardzo urocze miejsce, ozdobione błękitnymi kafelkami azulejos. Osłonięty od wiatru taras z kameralnym parkiem obok robi wrażenie na wszystkich. Miradouro de Santa Luzia jest drugim po Miradouro das Portas do Sol, najbardziej znanym i popularnym punktem widokowym na Alfamie, choć dla wielu powinien zając miejsce pierwsze.
Tuż obok punktu widokowego znajduje się przystanek słynnego tramwaju 28.

Czytaj też
Łódź | 10 miejsc, z których słynie Piotrkowska
Zalipie. Wieś w kwiaty malowana. Najpiękniejsza w Polsce
Gdańsk, Sopot, Gdynia - gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny 
Kultowe miejsca | Bar Przystań w Sopocie
Sandomierz nie tylko na weekend | Przewodnik po największych atrakcjach miasta
Beksiński w Sanoku. Piękna, straszna opowieść
Słupsk - miasto murali



4. Arco da Rua Augusta (Łuk Triumfalny)

 
Arco da Rua Augusta Łuk Triumfalny lizbona punkt widokowy
Na szczycie Arco da Rua Augusta fot. SoShe.pl
Arco da Rua Augusta Łuk Triumfalny lizbona punkt widokowy
Praca do Comercio, główny plac Lizbony, widziany z góry fot. SoShe.pl


Przy placu Praca do Comercio stoi imponujący Łuk Triumfalny, jedna z najbardziej charakterystycznych dla miasta budowli. Dawniej stał tu królewski pałac, zniszczony podczas trzęsienia ziemi w 1755 r. Na szczycie łuku w 2013 roku otwarto punkt widokowy. Na drugie piętro zawiezie nas winda, dalej musimy pokonać strome i kręte schody.
Warto wydać 2,5 euro, by z góry podziwiać całą dzielnicę Baixa i inne charakterystyczne punkty miasta.


5. Elevador de Santa Justa (winda Santa Justa)

lizbona punk widokowy elevador de Santa Justa, winda Santa Justa
Lizbona punk widokowy Elevador de Santa Justa fot. SoShe.pl

O każdej porze roku stoi sznur turystów chcących dotrzeć na punkt widokowy zlokalizowany na tarasie windy Santa Justa w dzielnicy Baixa. To ok. 30 metrowa winda ze szkła i metalu, którą zaprojektował Raul Meisner, uczeń Gustave'a Eiffel'a, twórcy słynnej paryskiej wieży.
Taras na szczycie serwuje piękne widoki na urocze miasto. Winda Santa Justa bywa nazywana również Elevador do Carmo, ponieważ wyjście z niej prowadzi na niewielki plac Largo do Carmo.
Wjazd na szczyt Elevador de Santa Justa jest płatny, jednak bez problemu można się dostać do tego punktu pieszo z drugiej strony.


6. Miradouro de Nossa Senhora

Miradouro de Nossa Senhora punkt widokowy Lizbona
Miradouro de Nossa Senhora fot. SoShe.pl


Uznawany jest za jeden z najlepszych i najbardziej romantycznych punktów widokowych w Lizbonie. Miradouro de Nossa Senhora do Monte to też najwyższy punkt widokowy w stolicy Portugalii, z którego rozpościera się wspaniały widok na stare miasto, Alfamę z zamkiem św. Jerzego i nową część Lizbony. W przeciwieństwie do Miradouro das Portas do Sol raczej nie ma tu tłoku, można odpocząć w spokoju.


7. Pilar 7

Platforma widokowa Pilar 7 lizbona
Pilar 7 fot. SoShe.pl
Platforma widokowa Pilar 7 Lizbona
Platforma widokowa Pilar 7 fot. SoShe.pl
Pilar 7 Lizbona punkt widokowy
Pilar 7, fot. visitlisboa

To nowa atrakcja na mapie Lizbony, oddalona nieco od głównych szlaków turystycznych. Pilar 7 jest interaktywnym centrum usytuowanym w Alcântara (Avenida da Índia). Przeszklona winda zabiera zwiedzających na poziom Mostu 25 Kwietnia, uważanego za jeden z najpiękniejszych na świecie. Ze szklanej platformy na szczycie (80 m nad ziemią) można przyjrzeć się z bliska konstrukcji mostu i poruszającym się po nim samochodom, które w tym miejscu są na wyciągnięcie ręki. Platforma widokowa na 26. piętrze, przylega do samej jezdni. Widać stąd też miasto z perspektywy, o którą trudno na innych punktach widokowych.
Nie ma tu kolejek, co jest dodatkowym plusem. Pilar 7 to atrakcja nie tylko dla miłośników inżynierii.


8. Padrão dos Descobrimentos (Pomnik Odkrywców)

Pomnik Odkrywców punkt widokowy Lizbona
Pomnik Odkrywców fot. SoShe.pl
Pomnik Odkrywców punkt widokowy Lizbona
Pomnik Odkrywców fot. SoShe.pl


Znajdujący się w dzielnicy Belém monumentalny Pomnik Odkrywców jest nie tylko miejscową atrakcją kształtem przypominający karawelę, która przypomina epokę wielkich odkryć.
Konstrukcja wyrasta na wysokość 52 m. Wystarczy wjechać windą na górę, a następnie pokonać kilka schodów, by dotrzeć na niewielki taras widokowy. Kiedy zwiedzających jest sporo, bywa tu trochę ciasno. Warto jednak się poświęcić, bowiem widok z góry jest wspaniały. Jak na dłoni widać mozaikę, która znajduje się przed pomnikiem, która przedstawia różę wiatrów i mapę świata.
Widać stąd też niemal całą dzielnicę Belem i leniwie płynący Tag. 
Bilet kosztuje 5 euro.


9. Parque das Naçoes (Park Narodów)

Parque das Naçoes, Park Narodów kolejka lizbona punkt widokowy
Park Narodów fot. SoShe.pl
Parque das Naçoes, Park Narodów kolejka lizbona punkt widokowy
Park Narodów fot. SoShe.pl
Parque das Naçoes, Park Narodów kolejka lizbona punkt widokowy
Park Narodów fot. SoShe.pl


To niezwykłe, nieco futurystyczne miejsce, pełne dziwnych pomników i bajkowych fontann o zaskakujących kształtach. Jest tu dużo szkła, stali i przestrzeni. Jest tu też 140 metrowa wieża Vasco da Gama, w której mieści się luksusowy hotel Myriad Sana Hotel.
Wieża jest imponująca, jednak panoramę okolicy najlepiej podziwiać z biegnącej wzdłuż Tagu kolejki linowej (teleférico) wyposażonej w wagoniki. To idealny punkt obserwacyjny. Jak na dłoni widać z niej najpopularniejszą część dzielnicy Oriente i biały most Vasco da Gamy, najdłuższy w Europie i jeden z najdłuższych na świecie. Łączy on podlizbońskie miejscowości Sacavem i Montijo ma 17,2 km długości. Przez most wiedzie autostrada A12, która składa się z sześciu pasów ruchu.


10. Parque Eduardo VII (Park Edwarda VII)

Park Edwarda VII fot. SoShe.pl

To miejsce, w którym można wypocząć. Park Edwarda VII jest zielony i rozległy, zajmuje powierzchnię 26 hektarów. Uroku dodaje mu labirynt krzewów i ogromna flaga Portugalii. Miejsce to znajdziemy na północ od Avenida da Liberdade i Praça do Marquês de Pombal, w centrum miasta i właśnie w kierunku tej okolicy z punktu widokowego roztacza się widok, aż po rzekę. Miejsce obowiązkowe dla każdego miłośnika punktów widokowych, idealne na relaks po wędrówce ulicami Lizbony.

Marta

Lizbona - najpiękniejsze miasto Europy

Nie na próżno mówi się, że Lizbona to najpiękniejsza kobieta świata. Portugalczycy dodają jeszcze - "Kto nie widział Lizbony, nie widział rzeczy cudnej". Trudno się z nimi nie zgodzić. Stolica Portugalii różni się od innych europejskich miast. Posiada to coś, co jednym słowem trudno jest określić, co kusi i podoba się najbardziej. Skryła się na krańcu Europy, tuż obok Atlantyku, nad malowniczą zatoką w ujściu rzeki Tag. I podobnie jak Rzym, usadowiła się na siedmiu wzgórzach. Jest najdalej wysuniętą na zachód stolicą w kontynentalnej Europie.


Czytaj też -> Lizbona | 10 najlepszych punktów widokowych

 

By zrozumieć miasto i jego różnorodność, trzeba choć na chwilę zagłębić się w jego historię. Przez tysiące lat Lizbona miała swoje wzloty i upadki, mimo że legendarne miasto (założone podobno przez Odyseusza), od początku zwane było "rozkoszną przystanią".

Lizbona plac Praca do Comercio
Plac Praca do Comercio fot. SoShe.pl

Złota era Wielkich Odkryć


Pierwsze wzmianki o dzisiejszej Lizbonie pojawiały się już w starożytności. W około 200 roku p.n.e. miasto zajęli Rzymianie, później przechodziło pod panowanie Alanów, Siewów i Wizygotów. Jednak najwięcej pozostawili tu po sobie Maurowie z Afryki północnej, którzy zajęli miasto w VIII wieku. To oni umocnili gród i nadali mu odpowiednią rangę.  Przez ponad 400 lat odpierali ataki chrześcijan, którzy chcieli je wyzwoli spod religii islamu, aż w 1147 roku miasto opanowały wojska Alfonsa I Zdobywcy, pierwszego króla Portugalii.
Era wielkich odkryć geograficznych w XV i XVI wieku dała Lizbonie szansę na rozkwit. Miasto stało się stolicą pierwszego światowego imperium kolonialnego i jednym z najbogatszych miast na Starym Kontynencie.

Miasto, które niemal zniknęło z ziemi


Wszystko runęło w gruzach 1 listopada 1755 roku, gdy Lizbonę nawiedziło trzęsienie ziemi. Podobno wstrząsy były tak silne, że falowała woda w szkockich jeziorach. Tuż po nich przyszły fale tsunami o wysokości 20 m, które zmyły praktycznie całe miasto z powierzchni ziemi. Co nie zostało zatopione, strawił pożar. Zginęło 50 tysięcy osób. Było to jedno z najtragiczniejszych (pod względem liczby ofiar) trzęsień ziemi w historii ludzkości. Po tej katastrofie pozostało raptem 15 proc. zabudowy miasta.

lizbona markiz de pombal pomnik
Pomnik Markiza de Pombal fot. SoShe.pl


Lizbona zaczynała się odradzać na nowo. Nad sytuacją kryzysową zapanował wyznaczony przez króla Markiz de Pombal, który stworzył stolicę Portugalii według swojego projektu. Dziś okazały pomnik budowniczego miasta stoi na jednej z głównych arterii Lizbony - Avenida da Liberdade.

Alfama - dusza Lizbony

Alfama Lizbona Portas dol Sol
Alfama fot. SoShe.pl
Alfama Lizbona azulejos
Alfama fot. SoShe.pl
Alfama Lizbona żółty tramwaj, tram lisbon
Alfama fot. SoShe.pl

Alfama Lizbona sardynki
Sardynki, symbol Lizbony fot. SoShe.pl

Okruchów dawnych czasów szukać warto w barwnej Alfamie, która zachwyca swą różnorodnością, labiryntem splątanych uliczek. Strome schody prowadzą do ślepych malowniczych zaułków, a słońce odbija się niebiesko-białych kafelków. To esencja stolicy Portugalii. Zresztą nawet mieszkańcy nazywają Alfamę duszą Lizbony. Najstarszą dzielnicę miasta zbudowano na urwistych skałach, dzięki którym podczas trzęsienia ziemi zdołała przetrwać. To też sprawiło, że oferuje dużo więcej niż inne miejsca.

Pośród suszącego się niemal wszędzie prania, zapachu grillowanych sardynek i świergotu kanarków niespiesznie spacerują miejscowi i turyści. Ci ostatni błądzą między kolorowymi domami, by dotrzeć do jednej z najważniejszych atrakcji Lizbony – zamku św. Jerzego, który od XII wieku dumnie góruje nad Lizboną. Z jego murów rozpościerają się przepiękne widoki na czerwone dachy, Tag i most 25 Kwietnia będący niemalże kopią słynnego Mostu Golden Gate w San Francisco. Z tego miejsca widać też wyraźnie charakterystyczną dla miasta figurę Jezusa, wykonaną na wzór rzeźby w Brazylii.

Miasto zakochanych

Alfama Lizbona katedra Se
 Lizbona, Katedra Se fot. SoShe.pl

Schodząc z Alfamy w kierunku dzielnicy Baixa warto zatrzymać się przy najstarszym i najważniejszym kościele w Lizbonie – Katedrze Se. Każdego roku 12 czerwca, czyli w wigilię dnia świętego Antoniego, patrona Lizbony i małżeństw, właśnie w tym miejscu bierze ślub 16 par jednocześnie. Nie jest to jednak zwykła uroczystość. Wszystkie wydatki pokrywa urząd miasta. Tradycja ta sięga lat 50-tych i jest jednym z najważniejszych elementów trwającego obchodów święta.
Osoby, które nadal szukają męża lub żony, wokół rzeźby świętego Antoniego stawiają świece. Łatwo wtedy usłyszeć prośby: "Santo António, Santo Antoninho, Arranja-me lá um maridinho...", czyli "Święty Antoni, Święty Antosiu, znajdź mi mężulka…". Między innymi dzięki tym "modlitwom" Lizbonę określa się miastem zakochanych.

Czytaj też
Łódź | 10 miejsc, z których słynie Piotrkowska
Zalipie. Wieś w kwiaty malowana. Najpiękniejsza w Polsce
Gdańsk, Sopot, Gdynia - gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny 
Kultowe miejsca | Bar Przystań w Sopocie
Sandomierz nie tylko na weekend | Przewodnik po największych atrakcjach miasta
Beksiński w Sanoku. Piękna, straszna opowieść
Słupsk - miasto murali

W sercu Lizbony


Dolne Miasto (Baixa) to centrum Lizbony. Stąd niemal wszędzie jest blisko. Głównym placem jest przytulony do Tagu najważniejszy plac w mieście - Praca do Comercio z okazałym pomnikiem z brązu, przedstawiającym króla Józefa, portugalskiego władcę z okresu wielkiego trzęsienia ziemi i późniejszej odbudowy stolicy. Plac w obecnym kształcie został wytyczony i zagospodarowany w XVIII wieku, niedługo po kataklizmie. Namiastkę tego, jak czuli się mieszkańcy podczas trzęsienia ziemi, poczuć można w znajdującym się po wschodniej stronie placu muzeum poświęconym historii Lizbony. "Lisboa Story Centre" jest nowoczesne i interaktywne. W jednaj z sal poczuć można, jak zatrzęsło się miasto.

Braixa Lizbona Rua Augusta
Rua Augusta widziana z Łuku Triumfalnego fot. SoShe.pl
Elevador da Bica lizbona lisbon
Elevador da Bica fot. SoShe.pl
Brukowane ulice miasta fot. SoShe.pl

Przy placu znajduje się także najstarsza restauracja w Lizbonie – Cafe Martinho da Arcada – z 1782 roku, która była ulubionym miejscem wielu znaczących dla miasta osób. Po północnej stronie stoi imponujący Łuk Triumfalny, jedna z najbardziej charakterystycznych dla miasta budowli. Dawniej stał tu królewski pałac. Na szczycie łuku otwarto punkt widokowy. Na drugie piętro zawozi turystów winda, dalej trzeba pokonać strome i kręte schody. Warto wydać 2,5 euro, by z góry podziwiać całą dzielnicę Baixa i inne charakterystyczne punkty miasta.

Pod Łukiem Triumfalnym przejdziemy na wyłożoną mozaikowym brukiem Rua Augusta, ciągnącą się aż do placu Rossio, będącego przez setki lat areną wielu ważnych uroczystości, zabaw, politycznych rewolucji, również walk byków. Przez cały rok tłumy turystów i miejscowych przychodzą tu na kieliszek najsłynniejszej wiśniówki. Opisywana w niemal wszystkich przewodnikach ginjinha sprzedawana jest w barze, a właściwie maleńkim kiosku przy Rua das Portas de Santo Antao. Stąd też blisko do Elevador de Santa Justa, kolejnej miejscowej atrakcji. Taras na szczycie serwuje kolejne widoki na kolorowe miasto.

Belem - punkt obowiązkowy

Pomnik Odkrywców lizbona
Pomnik Odkrywców fot. SoShe.pl

To z tego miejsca wyruszali nieustraszeni portugalscy żeglarze na podbój świata i stąd w 1497 roku 28-letni kapitan Vasco da Gama poprowadził okręt, by odkryć drogę do Indii. Grób Vasco da Gamy znajdziemy w ozdabiającym tą dzielnicę Klasztorze Hieronimitów, który król Manuel I nakazał postawić jako wyraz dziękczynienia za szczęśliwą wyprawę żeglarza. Budowla, wygląda jak utkana z koronki. W podobnym, manuelińskim stylu zbudowano Torre de Belem - święty symbol miasta. W 1983 roku wpisano ją na listę UNESCO, w 2007 roku została wybrana jednym z 7 Cudów Portugalii. Budowa wieży rozpoczęła się w 1514 roku, w czasie świetności kraju. Postawiono ją wtedy na małej wyspie na samym środku Tagu, ale po tragicznym trzęsieniu ziemi w 1755 roku rzeka zmieniła swoje koryto, co spowodowało, że wieża znajduje się teraz tuż przy nabrzeżu. Jeśli pozwoli na to czas, warto zwiedzać jej wnętrze. Za bilet zapłacimy 5 euro.

Tuż obok jest odsłonięty w 1960 roku Pomnik Odkrywców. Na monumencie w kształcie okrętu pochód odkrywców prowadzi nie kto inny, tylko książę Henryk Żeglarz. Za 2,5 euro ze szczytu pomnika można podziwiać panoramę okolicy.

Marta







Risotto z boczniakami | Przepis

 

Naukowcy przekonują, że boczniaki obniżają poziom cukru i cholesterolu, a nawet niszczą komórki nowotworowe. Warto po nie sięgać, ponieważ są proste w przygotowaniu i pozwalają wyczarować dziesiątki dań. Idealnie sprawdzają się w risotto.

 

Risotto z boczniakami przepis, dania z boczniaków
Risotto z boczniakami fot. SoShe.pl

Składniki

  • 400 g świeżych boczniaków
  • 200 g ryżu do risotto
  • 1 duża cebula
  • 60 g masła (w wersji wegetariańskiej można zamienić oliwą z oliwek)
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • sól morska 
  • biały pieprz
  • ser parmezan - ilość według upodobań

Sposób wykonania


Przygotować boczniaki. Nie wymagają obierania, wystarczy je umyć, ale dość szybko, by nie nasiąkły wodą. Po opłukaniu boczniaki pokroić w paski.
Cebulę pokroić w drobną kostkę. Wrzucić ją do garnka i zeszklić na maśle, dodać boczniaki. Kiedy cebula będzie miękka, dodać ryż i chwilę smażyć, ciągle mieszając. Po 2-3 minutach dodać  pierwszą część gorącego bulionu, kiedy zostanie wchłonięta, dodać kolejną część. Po wykorzystaniu całego bulionu doprawić całość do smaku solą i pieprzem. Ryż powinien gotować się zgodnie z informacją podaną na opakowaniu. Zwykle jest to 15 minut.
* Jeśli risotto będzie zbyt gęste, należy dodać nieco więcej bulionu lub wrzącej wody. Ale uwaga, jeśli zauważymy, że bulionu jest zbyt dużo i może on niebezpiecznie rozrzedzić danie, nie dodawajmy całości.

Jeśli nie dbamy o linię, śmiało możemy dodać kolejną łyżkę masła, risotto będzie bardziej kremowe.
Serwujemy, a na talerzu posypujemy parmezanem i szczypiorkiem (opcjonalnie). Ile kto lubi!

Adidas Superstar. Gwiazda z trzema paskami


Choć mają blisko 50 lat, wciąż wyglądają świeżo. Moda na Adidas Superstar nie mija, są ozdobą miejskich ulic i niekwestionowaną gwiazdą marki z trzema paskami. Noszą je gwiazdy rocka, gimnazjaliści, dojrzałe panie i starsi panowie. 

 

Adidas Superstar to model, który pasuje niemal do wszystkiego i odpowiedni jest niemal na każdą okazję. Również dla mnie. Często podróżuję, dużo chodzę. Od dawna szukałam wygodnych butów, w których mogłabym przemierzyć świat. Takich, które nie zmęczą nóg w podróży, sprawdzą się latem, ale też o innych porach roku. Postawiłam na sprawdzoną markę i sprawdzony model, bo przecież klasyka broni się sama. Jak narodziła się legenda i gdzie kupić Superstary w okazyjnej cenie? Oto odpowiedź.


Gdzie kupić Adidas Superstar, Footway
Superstary mają blisko 50 lat fot. SoShe.pl

Trudno w to uwierzyć, ale Superstary zadebiutowały w 1969 roku i niewiele różniły się od dzisiejszych modeli. Wykonane były ze skóry i wyposażone w gumową osłonę palców przypominającą "muszlę". Były to pierwsze niskie buty stworzone do koszykówki. Szybko pokochały je najjaśniejsze gwiazdy ligi NBA. Jednak ponieważ koszykarze mogli dostać je wyłącznie za okazaniem legitymacji sportowej, do końca więc nikt nie wie, kiedy wkradły się na modowe salony. Pewnie po tym, jak zespół RUN D.M.C. z miłości do marki napisał utwór "My Adidas".

Buty, choć popularne przez lata, zniknęły ze sklepowych półek na dekadę. Fani tęsknili, więc marka w 2015 roku wskrzesiła do życia Superstary, które powtórzyły dawny sukces - stały się najbardziej rozpoznawalnym modelem firmy, częścią miejskiego folkloru i ponownie znalazły się na szczytach list najchętniej noszonych butów na świecie.

Superstary można nosić ze wszystkim. Są uniwersalne i ponadczasowe. To model dedykowany miłośnikom dobrego gustu i swobodnej elegancji, lubiącym stroje w konwencji casualowo-streetowej nonszalancji. Prezentują się niezwykle stylowo, nie dziwi więc, że są punktem obowiązkowym na liście zakupów każdego, kto choć trochę interesuje się modą. Po prawie 50 latach od premiery nadal są superpopularne, wręcz kultowe. Dzisiejsze Superstary są uwspółcześnioną wersją najpopularniejszego modelu Adidasa. Klasyki dostały drugie życie w postaci kolorowych modeli, kolorowych pasków i ciekawych detali, można zaszaleć. Mnie skusiły złote detale.


Gdzie kupić Adidas Superstar, footway
fot. SoShe.pl
Gdzie kupić Adidas Superstar
fot. SoShe.pl
Gdzie kupić Adidas Superstar
fot. SoShe.pl

 

Gdzie kupić oryginalne buty Adidas Superstar?


Jeśli na to pytanie przychodzi Wam na myśl odpowiedź, że w sklepie - macie rację i jej nie macie. Problem bowiem w tym, iż nie tak łatwo kupić to konkretne obuwie. Trzeba się sporo naszukać, mieć czas, by odwiedzić kilka sklepów. Jeśli jeszcze, jak mi, przyjdzie Wam do głowy, złowienie bardziej wyszukanego modelu, poszukiwań może nie być końca.
W takiej sytuacji zbawieniem okazują się sklepy internetowe. Zakupy w nich to przyjemność - nie ma kolejek, zakupy można robić nawet w piżamie!

Największą jednak zaletą tych sklepów jest to, że jest w nich poszukiwany przez nas towar. Ja szukałam butów, dlatego postanowiłam skorzystać z usług sklepu obuwniczego. Superstary ze złotymi paskami znalazłam na Footway. To szwedzka firma, która od 2010 roku prowadzi sprzedaż butów online. Mają sklepy internetowe w 11 krajach europejskich.

Jest tu w czym wybierać. W ofercie sklepu jest ponad 600 marek - od New Balance, Adidas po Timberland, Vagabond, Birkenstock, Vans , Converse czy Ugg. Kuszą promocje, zdarzają się świetne okazje cenowe, można więc kupić markowe buty po okazyjnej cenie. W wyborze pomaga wyszukiwarka, której można określić rozmiar buta, przeznaczenie, albo od razu markę. To pozwala zawęzić asortyment i skrócić czas poszukiwać. Poruszanie się po stronie sklepu jest intuicyjne i przyjemne.

Dostawa


Niedawno złożyłam zamówienie w jednym z popularniejszych sklepów internetowych (i stacjonarnych zarazem). Na przesyłkę czekałam trzy tygodnie. Doceniam więc, kiedy coś, co zamówię w sieci, przychodzi do mnie szybko. Tu na przesyłkę jest ekspresowa, co nie było dla mnie do końca oczywiste, ponieważ siedziba firmy mieści się w Szwecji. Tymczasem dostarczenie towaru trwa zaledwie jeden dzień roboczy. O miejscu pobytu przesyłki byłam informowana na bieżąco.

Opakowanie


Gdzie kupić Adidas Superstar, footway
fot. SoShe.pl

Pudełka z butami pakowane są w fioletowe torby - kiedy przychodzi kurier, nie ma wątpliwości, co jest w środku.

Zwroty


Zamawianie towaru w sieci jest trochę jak ruletka, szczególnie jeśli nie znamy dokładnego rozmiaru obuwia. Ja ze swoim nie miałam kłopotu (rozmiar 391/3 to dla Superstarów typowe 39), trafiłam idealnie, jednak gdyby mi się to nie udało, nie miałabym kłopotu z oddaniem butów do sklepu. W paczce znajduje się zwrotny list przewozowy, wystarczy zamówić kuriera i oddać buty. Zwroty w sklepie są bezpłatne, można odesłać buty nie narażając się na dodatkowe koszty.

Przyznam, że nie słyszałam wcześniej o sklepie Footway, ale pozakupach jestem pod wrażeniem świadczonych usług. Podoba mi się asortyment sklepu i szybka dostawa. Kto ma ochotę zafundować sobie parę Adidas Superstar, niech klika tutaj -> KLIK

Gdzie kupić Adidas Superstar, footway
fot. SoShe.pl

P.S Wpis powstał we współpracy ze sklepem internetowym Footway.
Wszystkie wyrażone w nim opinie są moimi własnymi.


Władysławowo | Czerwone Żagle, czyli najlepsze wakacje nad morzem


To trochę zabawne, że mieszkając w Gdańsku, cieszę się jak dziecko, kiedy mam możliwość spędzenia kilku dni nad morzem. Prawda jest jednak taka, że niezbyt często mam możliwość ucieczki nad wielką wodę, choć jest ona w zasięgu ręki. Odkrycie Czerwonych Żagli we Władysławowie (a precyzyjniej w pobliskim Chłapowie) było więc dla mnie jak objawienie. Kiedy chcę oderwać się od szarej rzeczywistości, wpadam tu na weekend lub kilka dni. Jest tu wszystko, czego potrzebuję - wspaniałe miejsce do wypoczynku, dobra energia i święty spokój.


Czerwone Żagle to takie miejsce, w którym nie planujesz się zakochać, ale po wizycie szybko stwierdzasz, że chcesz tu wrócić. Wiem, że nie jestem jedyną osobą, która zarezerwowała tu pobyt wielokrotnie. I wcale się temu nie dziwię. 


Czerwone Żagle fot. SoShe.pl


Swych gości od progu witają przemili właściciele i tak jest już przez cały pobyt. Ela i Tomek, którzy stworzyli Czerwone Żagle, to świetna, bardzo miła, pomocna i sympatyczna para. W ich towarzystwie trudno poczuć dyskomfort. I to jeden z powodów, dla których bywam w tym miejscu regularnie, o każdej porze roku. Lato jest tu piękne, ale zaręczam Wam, że jesienią czy zimą poczujecie się tu równie fantastycznie. Wiatr przywiewa cenny jod. Jest rześko, zdrowo. Poza tym na w okolicy trudno się nudzić. Na Kaszubach wiele jest miejsc, których nie można pominąć.

Ela i Tomek stworzyli miejsce rodzinne. Cały kompleks to pięć apartamentów. Są niemal bliźniacze - piszę niemal, ponieważ jeden z nich ma podwyższony standard (posiada zmywarkę, ekspres do kawy). Każdy apartament jest dwupoziomowy, przeznaczony dla sześciu osób. Na pierwszym poziomie znajduje się salon wyposażony w wygodny, rozkładany narożnik, stół dla sześciu osób i kominek, który promieniuje ciepłem, tworząc magiczny klimat. Brzmi dobrze, prawda? Przy stole z powodzeniem zmieści się rodzina, która może ugotować posiłek w znajdującej się obok kuchni, wyposażonej w najważniejsze sprzęty. Może zasmakuje Wam ryba, którą przygotujecie tu samodzielnie, a którą wcześniej kupicie w porcie we Władysławowie? Polecam, spróbujcie. Pichcić też można na zewnętrznym grillu znajdującym się w ogrodzie przed apartamentami. Fanów tej rozrywki nie brakuje i trudno się temu dziwić. Niektórzy grillują nawet zimą.



nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Czerwone Żagle fot. SoShe.pl
nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Czerwone Żagle fot. SoShe.pl
nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Czerwone Żagle fot. SoShe.pl
nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Czerwone Żagle fot. SoShe.pl
nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Czerwone Żagle fot. SoShe.pl
nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Czerwone Żagle fot. SoShe.pl
nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Czerwone Żagle fot. SoShe.pl


Wróćmy do apartamentów - poza kuchnią na parterze jest przytulna łazienka. Na górze natomiast miejsce znalazły dwie sypialnie z wyjątkowo wygodnymi łóżkami, których pozazdrościć może niejeden pięciogwiazdkowy hotel. Uwierzcie, wiem, co piszę. Jeśli potrzebujecie łóżeczka dla dziecka, powiedzcie o tym podczas rezerwacji, nie będzie z tym problemu. Ubrania natomiast zmieszczą się w pojemnej szafie, do której dostęp mają wszyscy mieszkający w apartamencie.
Apartamenty są bardzo gustownie urządzone, pełne ciekawych detali, pachną nowością. Dominuje biel i drewniane akcenty, które w połączeniu z widokiem na naturę tworzą relaksującą harmonię. W każdym pokoju jest mała biblioteczka, prasa. Kto po wypoczynku na plaży nie ma ochoty na oglądanie telewizji czy patrzenie w kominek, może czytać.
Strefą relaksu jest taras, na który wychodzi się wprost z  dolnego poziomu. Przed budynkiem jest przepięknie zagospodarowany mały teren zielony z placem zabaw dla dzieci, obok parking dla samochodów.

To miejsce rodzinne, dla osób, które szukają odpowiedzi na pytanie "gdzie na weekend (wakacje) z dziećmi". Ale to też idealne miejsce na ucieczkę od codzienności bez pociech. W czasie ostatnich pobytów spotkałam tu kilka par, narzeczonych i małżeństwa z długim stażem. Jedni wypoczywali na miejscu, albo na pobliskiej plaży, która jest tu piękna, szeroka, zalana złocistym piaskiem skrzypiącym pod nogami. Inni penetrują teren - najpopularniejsze szlaki wiodą do Helu, w stronę Jastrzębiej Góry, albo do Trójmiasta.

O tym, co dla mnie najważniejsze, napiszę na końcu. Do Czerwonych Żagli można przyjechać ze zwierzakiem - psem, kotem, nawet rybką, jeśli ktoś ma taki pomysł. Od dawna towarzyszem naszych podróży jest Moby, dziewięcioletni maltańczyk. Bywał w wielu hotelach w całej Polsce. Czerwone Żagle poznał już doskonale, podobnie jak czworonożne gospodynie tego miejsca - Fibi i Herę, piękne panny rasy samoyed. Każdy więc znalazł towarzystwo dla siebie.

Czy polecam Czerwone Żagle? Oczywiście! Jestem zdania, że to jedno z najlepszych miejsc na weekend nad morzem w okolicach Gdańska - dojazd zajmuje zaledwie godzinę.



Adres
Czerwone Żagle
ul. Sobótki14
84-120 Chłapowo

czerwonezagle.pl  


nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Czerwone Żagle fot. SoShe.pl
nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Czerwone Żagle fot. SoShe.pl
nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Droga na plażę w Chłapowie  fot. SoShe.pl
Droga na plażę w Chłapowie fot. SoShe.pl
Szeroka plaża w Chłapowie fot. SoShe.pl
nad morze z dziećmi, wakacje z dzieckiem, władysławowo tanie noclegi, władysławowo noclegi domki, władysławowo noclegi blisko morza, władysławowo noclegi całoroczne, nocleg nad Bałtykiem, Czerwone Żagle domki, apartamenty we Władysławowie, gdzie na wakacje we Władysławowie
Piękne wieczory w Czerwonych Żaglach fot. SoShe.pl