Podróże
Vademecum Stylu
Kultura

Wybierz coś dla siebie

Lao Che | 'Wiedza o społeczeństwie'


Z takimi płytami mam największy problem. Zaczynają się błyskotliwie, energetycznie, trzymając w napięciu, by w środkowej części kompletnie zawieść, ale i finiszować ponownie w doskonałym stylu. Taka właśnie jest „Wiedza o społeczeństwie” Lao Che.


Zespół z Włocławka to już w polskiej kulturze instytucja. Złośliwi mówią, że taka pozycja objawia się czterema gwiazdkami na dzień dobry w recenzji w miesięczniku „Teraz Rock”. Nasza ostoja konserwatyzmu muzycznego pewnie nie jest już wyznacznikiem trendów dla młodych, ale i chyba zespoły takie jak Lao Che nie są od dawna dla „dzieciaków” (mimo że jedną z płyt zatytułowali „Dzieciom”).

 

Wiedza o społeczeństwie, Lao Che, płyta, Teraz Rock, trendy, Spięty, Powstanie Warszawskie, Gospel, CD, Muzyka, Kultura, Gusła, Recenzja, opinie, Waglewski
Lao Che | 'Wiedza o społeczeństwie'

 


Odłóżmy jednak na bok etykiety i uprzedzenia. Kapela Spiętego i jego kolegów nie dorobiła się swojej pozycji tylko dzięki dobrym recenzjom w prasie. Jest dziś instytucją, bo nagrała sześć świetnych albumów. 16 lutego 2018 roku oddała nam siódme dzieło. Jaka jest ta „Wiedza o społeczeństwie”? To dość trudne pytanie. Lao Che słynie z eklektyzmu, którego dorobiło się już na „Gospel” w 2008 roku. Kiedy debiutanckie „Gusła” były przepojone psychodelą, a „Powstanie Warszawskie” ostrym rockiem, następnego krążki nie były już tak jednoznaczne stylistycznie. Nawet mrugnięcie okiem do lat 80. na „Prądzie stałym/Prądzie zmiennym” czy „Soundtracku” nie oznaczało zamknięcia w jednym obszarze dźwiękowym.

Czytaj też
Najlepsze polskie płyty 2017
Najlepsze płyty 2016
David Bowie. Nowa trylogia berlińska 
Miastofonia | Dźwiękowa mapa Gdyni
Depeche Mode. Tu nie będzie rewolucji


Teraz też gdzieś te „ejtisy” rządzą w kolejnym obliczu Lao Che. W pierwszych trzech nagraniach „WOS-u” faktycznie cofamy się do ósmej dekady XX wieku („Kapitan Polska”, „United Colours of Armagedon” oraz singlowy, robiący furorę choćby na trójkowej liście przebojów „Nie raj”). Syntezatory rządzą, prosty rytm zachęca do tańca, jest zabawa (gdyby oczywiście nie te gorzkie teksty, które są jak zwykle wizytówką zespołu – tym razem mówią o podziale w polskim społeczeństwie).

Niestety, po tym wspaniałym początku, kolejne cztery numery są zwyczajnie… nudne. Gdyby nie świetna produkcja (tu ukłon dla „Emade” czyli Piotra Waglewskiego, który staje się powoli w naszym kraju kluczowym producentem muzycznym), omijałbym je szerokim łukiem, a tak zostawiam je, choć ziewam. Okej, ale wraz z „Baśnią tysiąca i jednej nocki” nowe dzieło Lao Che wraca na dobre tory. Ten wschodni melodycznie, a zachodni w rytmice (kłania się LCD Soundsystem) utwór wydaje się być najlepszy na płycie. Przyznam, że wracam do niego najczęściej. Na drugim miejscu stawiam „Szkolnictwo” – tyle się tu dzieje, a ta pokręcona elektronika powoduje, że nie obejdzie się bez gęsiej skórki.

Kończący całość dubowy „Zbieg z krainy dreszczowców” też byłby moim faworytem, gdyby nie jeden nieszczęsny wers w tekście („nie rzucisz ziemi, skąd twój smród”). Toż to tak niskie, obliczone na wątły skandalik, że ciężko mi to jakoś racjonalnie skomentować. A przecież Lao Che słynie z tych swoich fajnych gier słownych, nawet kontrowersyjnych, ale zawsze na poziomie. Tu się coś ewidentnie skiepściło (przyznajmy: tytuł chyba najsłabszego na płycie „Got mit lizus” to też nie jest mistrzostwo świata).

Waldemar Ulanowski


Trendy 2018. Co będzie na topie w nadchodzącym sezonie Wiosna/Lato


Gotowi na nowy sezon? Ci, którzy nie są na bieżąco z trendami, mogą odetchnąć z ulgą. Światowi projektanci postanowili, że w tym roku będziemy nosić to, co nieśmiertelne. W sezonie Wiosna/Lato 2018 modne będą paski i kropki, pastele i fiolety, nawet nieśmiertelny tweed. Klasyka zawsze się obroni. Oto, co będzie modne w nadchodzącym sezonie  2018.

 

Trendy 2018, Co będzie na topie w sezonie Wiosna Lato, co jest modne, Moda, najnowsze trendy, trendy wiosna, must have, trendy Wiosna Lato 2018, wiosna 2018, moda 2018 stylizacje 2018, logomania
Widoczne loga, fiolet, duża biżuteria... Co jeszcze będzie modne z wiosną i latem 2018? fot. Gucci

1. Logomania


Logomania nie odpuszcza, choć wiedzie prym od co najmniej roku. Koszulki, bluzy, czapki czy paski ozdobione logo znanych firm wciąż biją po oczach, a jeszcze kilka lat temu mogły być niezłym faux pas.
Trend na logo sprawił, że na rynku odradzają się gwiazdy lat 90. Na salonach pojawiają się ubrania ozdobione wielkimi napisami Louis Vuitton, Burberry, Fila, Levis, Calvin Klein, Ray Ban, Converse, Tommy Hilfiger. Jest też osławiony Gucci ze swoim wielkim logotypem.
W nadchodzącym sezonie logo ma być równie widoczne. Nosimy je wszędzie, gdzie tylko się da - na piersi, na torebkach, na pasku. Napisami kłujemy w oczy.

Jeśli szukasz czegoś w trendach (opisy i linki do rzeczy pod zdjęciem)

zalando, logomania, logo, versace, fila, adidas, tommy hilfiger, .jpg
zalando


1. Hilfiger Denim T-shirt różowy 83,85 zł -> http://tidd.ly/d27a52a8 niebieski -> http://tidd.ly/7cabecfe biały -> http://tidd.ly/1155cd44 2. Hilfiger Denim T-shirt biały 116,35 zł http://tidd.ly/928b4bcb 3. Tommy Hilfiger GIGI HADID top 90,50 zł http://tidd.ly/b566f97 4. Adidas top 38,70 zł http://tidd.ly/8192e6e5 5. Levi's top 51,70 zł http://tidd.ly/8aa7f854 6. Levi's THE PERFECT 63,20 zł http://tidd.ly/1c4ba3b0 7. Versace Jeans T-shirt 209,50 zł http://tidd.ly/84f8ca3c 8. FILA top http://tidd.ly/5a5165a7 9. Diesel top 167,20 zł http://tidd.ly/d1c0303

 

2. Trencz


To bez wątpienia jeden z największych modowych klasyków. Płaszcz ten od lat znajduje się na liście 10 rzeczy, które trzeba mieć w swojej szafie. W sezonie wiosna/lato 2018 projektanci zaserwowali modele asymetryczne, z wyszywanymi koronkami, w kilku kolorach. Jednak jeśli nie po drodze wam z sezonowymi szaleństwami, zainwestujcie w proste modele. Też sprawdzą się idealnie.

Poliester. Materiał, który lepiej omijać z daleka
Wiskoza - co to za materiał
Akryl - czy ten materiał jest bezpieczny?
Wełna dziewicza - idealny wybór?
Poliamid (nylon) - co to za materiał



3. Torebka na pas (nerka)


Nerka, saszetka, torebka na pas - nazw tych modnych modeli znajdziecie wiele. Kuszą fasonami, kolorami, uniwersalnością. Można je nosić nie tylko na biodrach, ale też przez ramię, pod pachą.
Nie mieszczą zbyt wiele poza kartą, telefonem i chusteczkami do nosa, ale kto by się tym przejmował.
Świetnie podkreślają stylizację. Co istotne, nerki ozdabiane są logotypami, w końcu wylansował je dom mody Gucci.

4. Pastele


Będą mocno wiodły prym w najbliższych miesiącach. Projektanci poza ulubionym przez wiele osób baby blue czy jasnym różem zaserwowali nam miętę, lawendę, żółty... Kolory są wybielone, romantyczne, bardzo dziewczęce. Idealne na lato.

5. Duże kolczyki


Nadchodzi czas kolczyków w rozmiarze super size, bardzo mocno przesadzonych. Im większych, tym lepszych. Taka biżuteria robi całą stylizację. Urozmaici prosty strój, nada charakteru prostym bluzkom czy sukienkom. Jeśli chodzi o modele czy kolory, tu też mamy pełną dowolność. Na topie są miedziane, złote, srebrne.

6. Fiolet


Zimą królowała czerwień. Wiosna będzie należała do fioletu. Instytutu Pantone okrzyknął fiolet kolorem roku 2018. Chodzi o głęboki, dość wyrazisty kolor (Ultra Violet 18-3838). O tym odcieniu mówi się: wizjonerski, oryginalny, prowokujący, twórczy.
To kolor trudny, który niezbyt dobrze łączy się z innymi kolorami, choć z drugiej strony jest elegancji i dostojny. Warto eksperymentować.

7. Przezroczyste materiały


To trend dla odważnych, ale też sprytnych. Przezroczyste materiały mogą bowiem wyglądać wulgarnie, ale też całkiem elegancko. Wystarczy, że ogramy je w odpowiedni sposób - na przezroczystą bluzkę można nałożyć marynarkę lub kamizelkę, nawet szal. Wszystko zależy od inwencji.

8. Tweed


Na salony wraca tweed - szkocka tkanina z grubej przędzy zgrzebnej o splocie skośnym i bardzo ścisłej strukturze. Ubrania wykonane z tego materiału są kwintesencją brytyjskiego stylu.
W nadchodzącym sezonie modne będą marynarki, kurtki, płaszcze, szaliki wzorowane na klasycznych modelach.

9. Paski


W trendach pojawiają się co jakiś czas. Wielbicielki pasków mogą spodziewać się, że tej wiosny sieciówki zostaną nimi zasypane i bez problemów będzie je można nosić w total looku - od góry do dołu. Dobrze będzie wyglądało połączenie poziomych i pionowych pasków, cienkich i grubych, delikatnych i wyrazistych. Zainwestujcie w pasiastą marynarkę, albo w koszulę w prążki. W tym temacie macie pełną dowolność.

10. Grochy


Z grochami sprawa ma się podobnie jak z paskami - mają swoich fanów, którzy nie rozstają się z nimi od lat. W tym sezonie kropki zawładną światem. Im więcej się będzie działo z ich udzialem, tym lepiej.  Modne będą nie tylko białe kropki, ale też kolorowe - na bluzkach, sukienkach, spodniach, marynarkach. Co tylko przyjdzie nam do głowy.





Grochówka idealna | Przepis

Nie wiem dlaczego, ale niemal każdemu mężczyźnie na słowo "grochówka" zaczynają świecić się oczy. Jeśli nie wierzycie, zróbcie eksperyment. A jeszcze lepiej, ugotujcie gar pożywnej grochówki dla swojego męża, narzeczonego, ojca czy brata. Jestem pewna, że w tym gronie znajdziecie choć jednego, który taki "prezent" zapamięta na długo. Oto prosty przepis.


grochówka domowa, grochówka na boczku, grochówka na żeberkach, grochówka przepis magdy gessler, grochówka wigilijna, grochówka wojskowa przepis, grochówka z grochu łuskanego, grochówka z kiełbasą, przepis
fot. SoShe


Składniki

• 3 litry wody
• 200 g wędzonego boczku
• 300 g kiełbasy
• 300 g grochu żółtego łuskanego, połówki (nie wymaga moczenia)
• 5 ziemniaków
• 2 średnie cebule
• 2 ząbki czosnku
• 2 duże marchewki
• 1 średnia pietruszka
• łyżka oleju do smażenia
• 3 łyżki majeranku
• liście laurowe, ziele angielskie
• sól, pieprz

Sposób przygotowania

Czytaj też
Pierogi z jagodami
Kanelbullar | Szwedzkie bułeczki cynamonowe
Germknödel | Austria na talerzuProste ciasto bananowe bez glutenu
Pierogi z jagodami 
Gdzie zjeść najlepsze kartacze na Suwalszczyźnie 
Bar Przystań - kultowe miejsce w Trójmieście 
Gdańsk, Sopot, Gdynia - Gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny  


Groch płuczemy na sicie w zimnej wodzie. Do dość dużego garnka wrzucamy opłukany groch, pokrojony w paski boczek, obraną i pokrojoną w talarki marchew i pietruszkę, pokrojony w talarki czosnek, liście laurowe, ziele angielskie, sól i pieprz. Wszystko gotujemy ok. 40 minut. Kiedy zupa się gotuje, na patelni szklimy cebulę, na którą wrzucamy kiełbasę. Wszystko smażymy, po czym dodajemy majeranek. Cebulę z kiełbasą dodajemy do zupy. Kiedy groch się rozgotuje, do zupy dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki, przykrywamy i gotujemy na wolnym ogniu do ich miękkości. I gotowe!

grochówka domowa, grochówka na boczku, grochówka na żeberkach, grochówka przepis magdy gessler, grochówka wigilijna, grochówka wojskowa przepis, grochówka z grochu łuskanego, grochówka z kiełbasą
fot. SoShe.pl


Miles Davis. Ilustrowana biografia



Piękno dokonań największego jazzmana w historii doczekało się pięknej oprawy. Nakładem wydawnictwa Buchmann ukazała się monumentalna pozycja, którą w domu powinien mieć nie tylko każdy fan jazzu, ale muzyki w ogóle.


W czasach, w których żyjemy, gdzie muzyki słucha się głównie w streamingu w telefonie, coś takiego jak „Miles Davis. Ilustrowana biografia” to klucz do innego świata. Świata, w którym okładka płyty to nie drobny element na małym ekranie, ostrzegający jedynie, by nie pomylić nagrań. Świata, w którym okładka płyty to dzieło sztuki.  Dosłownie! W przypadku Milesa Davisa to nie jest egzaltowane hasło. Wystarczy spojrzeć na obwoluty „Bitches Brew”, „Tutu”, „Live-Evil” czy „On The Corner”.  Znam takich, którzy jeszcze powiększali winylowe okładki płyt Davisa i wieszali na ścianach, by zachwycić przychodzących do nich w odwiedziny gości. 


Miles Davis Ilustrowana biografia, jazz, Muzyka, wydawnictwo Buchmann, Kultura, Płyty winylowe, okładki płyt winylowych, Album, Biografia,
fot. SoShe.pl


Dla tych zdjęć warto sięgnąć po pozycję Buchmanna. Ale nie tylko okładki albumów robią wrażenie. Kwintesencją tej książki są zdjęcia z epoki, których próżno szukać nawet w internecie. Fotki młodego Milesa z lat 40. czy 50. to naprawdę gratka. Do tego obrazki z amerykańskich miast, w których rozgrywała się historia światowego jazzu. Nie sposób oderwać oczu od 52. Ulicy w Nowym Jorku, z zaparkowanymi autami przy najsłynniejszych jazzowych klubach, których już… niestety nie ma. A dla wszelkiej maści maniaków archiwów nieocenionym prezentem są w tej książce skany i reprodukcje biletów na koncerty oraz plakatów z występów Milesa (tak solowych, jak i w czasie festiwalowych spędów).

Czytaj też
Najlepsze polskie płyty 2017
Najlepsze płyty 2016
David Bowie. Nowa trylogia berlińska 
Miastofonia | Dźwiękowa mapa Gdyni
Depeche Mode. Tu nie będzie rewolucji

Miles Davis Ilustrowana biografia, jazz, Muzyka, wydawnictwo Buchmann, Kultura, Płyty winylowe, okładki płyt winylowych, Album, Biografia,
fot. SoShe.pl


Oczywiście „Ilustrowana biografia” to nie same zdjęcia, choć po tytule spodziewałem się właśnie bardziej obrazków niż tekstu.  W końcu spore gabaryty tej ponad 200-stronnicowej cegły na to wskazywały (tak, na prezent dla przyjaciela nadaje się jak najbardziej!). Zafascynowany słynną autobiografią Davisa z 1989 roku (którą przyznam, przeczytałem już… pięć razy) myślałem, że niewiele do czytania zostanie mi w tej publikacji. A jednak pomyliłem się. Rzecz jasna sporo tu niemal encyklopedycznych akapitów, bez których – nie oszukujmy się – nie da się napisać biograficznej książki. Ale jest tu też sporo smaczków, które robią dodawane co kilka stron eseje, a to dziennikarzy muzycznych, a to słynnych muzyków, którzy grali z Milesem. Mamy tu więc wspomnienia i refleksje takich sław, jak Ron Carter, Herbie Hancock,  Lenny White, Dave Liebmann czy Clark Terry. Czyta się to naprawdę z wypiekami na twarzy.

Miles Davis Ilustrowana biografia, jazz, Muzyka, wydawnictwo Buchmann, Kultura, Płyty winylowe, okładki płyt winylowych, Album, Biografia,
fot. SoShe.pl
Miles Davis Ilustrowana biografia, jazz, Muzyka, wydawnictwo Buchmann, Kultura, Płyty winylowe, okładki płyt winylowych, Album, Biografia,
fot. SoShe.pl

Jeszcze w jednej kwestii „Ilustrowana biografia” jest cenną pozycją nawet dla tych, którzy – jak ja – zaczytywali się w opowieści Milesa Davisa spisanej jego własnymi słowami. Otóż autobiografia Mistrza to niestety głównie „obyczajówka”, gdzie nie ma zbyt wiele miejsca na bardziej obszerne opisanie klimatów towarzyszących powstawaniu największych dzieł, jak choćby „Kind of Blue” i „Bitches Brew”. Tu znalazło się na to miejsce. Podobnie jest z krytycznym podejściem do dyskografii Davisa. W autobiografii – co logiczne – rozpływa się on nad każdym krążkiem. Tu gdy jest mowa o słabszych nagraniach to nikt tego nie ukrywa, że faktycznie są słabsze. W końcu Miles Davis, choć był bogiem jazzu, był też przede wszystkim człowiekiem.

Waldemar Ulanowski






Olej kokosowy - naturalna metoda wybielania zębów?


Świat oszalał na punkcie oleju kokosowego. Co rusz odkrywane są jego nowe możliwości. Wiele badań lekarskich potwierdza, iż olej kokosowy uatrakcyjnia smak potraw, a nam samym pozwala lepiej funkcjonować. To też idealny kosmetyk do ciała i włosów. Jest ponadto skutecznym i w 100 proc. naturalnym środkiem do higieny jamy ustnej. Nie tylko doskonale myje zęby, również je wybiela.


Ponieważ tradycyjna dieta mieszkańców wysp Pacyfiku składa się z dużych ilości kokosa i jego przetworów, przypuszcza się, że niska zachorowalność na choroby serca lub nadwagę, to właśnie wynik spożywania orzechowych rarytasów. Zbawiennie wpływa też na urodę. Słyszeliście o wybielaniu zębów dzięki olejowi kokosowemu? To działa. Mieszkańcy tropików właśnie dzięki olejowi kokosowemu cieszą się białym uśmiechem. Poza tym pomaga im zapobiegać próchnicy i chorobom dziąseł.

Agnieszka Maciąg, białe zęby, detoks, domowa metoda na białe zęby, olej kokosowy, ssanie oleju kokosowego, wybielanie zębów olejem kokosowym, olej kokosowy na zęby, Zdrowie i Uroda,
Olej kokosowy

 


Zacznę od tego, że pasty do zębów, które stosujemy kilka razy dziennie, to zbiór składników nie zawsze sprzyjających naszemu zdrowiu. Są w niej związki fluoru, środki pieniące, środki formujące, środki formujące, aromaty, substancje słodzące czy barwniki. Z założenia mają być dla ludzi bezpieczne, jednak w rzeczywistości niektóre z dodatków wcale takie nie są. Szczególnie ostrożnie należy wybierać pasty wybielające. W kontrze do past zawierających wiele składników chemicznych stoi olej kokosowy bez dodatków, konserwantów oraz sztucznych bakteriobójczych środków. Jego używanie jest całkowicie bezpieczne, ale też jasno trzeba sobie powiedzieć, że jego używanie nie zastępuje regularnych wizyt u stomatologa.

Już wiemy, że zamiennikiem past, które poprawiają urodę zębów może być olej pozyskiwany z owoców palmy kokosowej. Zabieg polega na płukaniu nim ust. Prezyzyjnie technika ta nazywa się ssaniem oleju kokosowego (z ang. oil pulling). Nie jest to metoda nowa. Zabieg ten poleca Ajurweda, starożytna medycyna indyjska, której początki sięgają 5000 lat wstecz. Przypomniano sobie o niej w latach 90. ubiegłego stulecia, kiedy świat zapragnął prowadzić zdrowy tryb życia. Dziś fankami tej naturalnej metody jest wielu znanych ludzi, choćby Gwyneth Paltrow, a w Polsce Agnieszka Maciąg.

Współczesne badania potwierdzają wiedzę sprzed wieków – olej kokosowy zapobiega rozwojowi wielu chorób, doskonale oczyszcza jamę ustną zabijając bakterię, pomaga w detoksykacji całego organizmu i w wybielaniu zębów. Jest jednym z najbardziej naturalnych dostępnych sposobów.

Płukanie ust olejem jest łatwe i wygodne. Wymaga jednak systematyczności i zarezerwowania każdego dnia nieco czasu. Oczywiście trzeba też sięgać po produkt dobrej jakości - olej musi być świeży, organiczny, nierafinowany, tłoczony na zimno, bez żadnych sztucznych dodatków.

By wybielić zęby, należy codziennie rano płukać usta 1-2 łyżkami oleju przez minimum 20-30 minut. Robimy to na czczo. Czas zabiegu może wydawać się długi, ale jest potrzebny, by zebrać jak najwięcej bakterii. Co chwilę należy cedzić olej przez zęby. Nie jest to nieprzyjemne odczucie, choć mamy w ustach tłustą substancję.
Po skończonym zabiegu należy pamiętać, by nie połykać oleju, a całość wypluć, po czym możliwie dokładnie przepłukać usta wodą i i umyć zęby pastą. Olej należy wypluwać do kosza, a nie do zlewu czy umywalki. Pierwsze efekty widać już po tygodniu regularnego stosowania. Zęby stają się wyraźnie bielsze, choć dla pełnego rezultatu czynność powinna być wykonywana konsekwentnie, przynajmniej przez kilka miesięcy. Warto uzbroić się w cierpliwość.


Pasta do zębów - przepis


Jeśli chcesz wykonać samodzielnie naturalną pastę do zębów, nic prostszego. Oto przepis:
• 6 łyżek oleju kokosowego
• 5 łyżek sody oczyszczonej
• Opcjonalnie kilka kropel olejku zapachowego - np. mięta lub eukaliptus
• Opcjonalnie nieco stewii – jeśli chcesz, by pasta miała słodko posmak
Wszystkie składniki należy wymieszać. Ze względu na obecność sody, pasta powinna być stosowana z przerwami.

M.

* Tekst nie jest poradnikiem medycznym. Aby rozwiewać wszelkie wątpliwości związane ze zdrowiem, zawsze należy skonsultować się z lekarzem

Wegańska pasta (smalec) z fasoli | Przepis

 

Wielokrotnie byłam świadkiem, jak smakiem wegańskich smarowideł zachwycali się wielbiciele schabowego. Najpopularniejsze pasty do chleba robi się z cieciorki i soczewicy. Dzisiaj przyszedł czas na fasolę. Przed wami prosty przepis

Wegańska pasta, smalec z fasoli, pasta z fasoli, przepis, kuchnia, smalec z fasoli z chrupiącymi skwarkami, pasta z fasoli jaś,
Smalec z fasoli fot. SoShe.pl

Składniki

Proste ciasto bananowe bez glutenu
Pierogi z jagodami 
Gdzie zjeść najlepsze kartacze na Suwalszczyźnie 
Bar Przystań - kultowe miejsce w Trójmieście 
Gdańsk, Sopot, Gdynia - Gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny  

  • szklanka suchej białej fasoli
  • dwie średnie cebule
  • trzy ząbki czosnku
  • pół łyżeczki suszonego majeranku
  • kilka gałązek świeżego oregano (ew. pół łyżeczki suszonego)
  • dwie łyżeczki oleju
  • sól, pieprz

Sposób wykonania

Szklankę fasoli namoczyć na noc w zimnej wodzie, do rana zwiększy swoją objętość. Fasolę ugotować w osolonej wodzie, najlepiej tej, w której się moczyła. Jeśli mamy w domu szybkowar, to dobry czas na wykorzystanie sprzętu. Dzięki niemu fasola będzie gotowała się ok. 20 minut zamiast godziny.
Cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę i szklimy na oleju. Dorzucamy pokrojony drobno czosnek, a po chwili majeranek, listki oregano (ew. suszone), sól i pieprz.
Ugotowaną i wystudzoną fasolę blendujemy na gładką masę, pod koniec dodając cebulę z przyprawami. Całość chłodzimy i gotowe. Dobrze się komponuje z prażoną cebulką i ogórkiem. Smacznego!

Wegańska pasta, smalec z fasoli, pasta z fasoli, przepis, kuchnia, smalec z fasoli z chrupiącymi skwarkami, pasta z fasoli jaś,
Smalec z fasoli fot. SoShe.pl
Wegańska pasta, smalec z fasoli, pasta z fasoli, przepis, kuchnia, smalec z fasoli z chrupiącymi skwarkami, pasta z fasoli jaś,
Smalec z fasoli fot. SoShe.pl


Aksamit | Co to za materiał


Miękki i przyjemny w dotyku aksamit spotykamy najczęściej na obiciach kanap, foteli lub puf. Wygląda atrakcyjnie również jako zasłona w luksusowym salonie. Tyle o wyposażeniu wnętrz, bowiem aksamit jeszcze lepiej sprawdza się jako materiał wykorzystywany w produkcji odzieży. Co powiecie na eleganckie spodnie czy marynarkę z tego materiału? Materiał powraca w wielkim stylu – powstają z niego zarówno ubrania, jak i dodatki.

fot. Zalando

Aksamit (velvet) to materiał ekskluzywny. Dawniej, obok jedwabiu, zarezerwowany był wyłącznie dla sfer wyższych i nie bez przyczyny nazywano go królewską tkaniną - był oznaką szlachectwa i bogactwa. Tworzono z niego szaty dla króla i całego dworu i zawsze jednak podkreślał wysoką pozycję społeczną noszącego. Dziś dostępny jest dla każdego, choć statusu materiału luksusowego aksamit nie stracił i wciąż lubi towarzystwo bogactwa i elegancji. Ta bawełniana tkanina ma wszechstronne zastosowanie. Szyje się z niego kostiumy, spodnie, suknie, stroje wieczorowe, modne płaszcze i kurtki, stylowe kapelusze, nawet buty. Z materiału tego spotkamy też obrusy, zasłony również meble, bowiem nadaje wnętrzom wytwornego charakteru, ekskluzywności i ciepła.

Cechy aksamitu

 

Czytaj też
Akryl - co to za materiał?
Wełna dziewicza - co to za materiał?
Poliamid (nylon) - co to za materiał?
Poliester. Materiał, który lepiej omijać z daleka
Akryl - co to za materiał?
Wiskoza - co to za materiał
Wełna dziewicza - co to za materiał?

 

Materiał dzieli się na kilka rodzajów. Aksamit streczowy lub bawełniany sprawdza się idealnie do szycia modnych strojów codziennych i wieczorowych. Świetnie odnajduje się jako baza do szycia szykownych marynarek. Natomiast na co dzień odpowiedni będzie niedrogi aksamit elastyczny (aksamitna dzianina). Materiały te różnią się od aksamitu dekoracyjnego wykorzystywanego na zasłony lub obicia mebli.
To przyjemna w dotyku bawełniana tkanina z krótką okrywą włosową, przy czym wysokość włosia może być zróżnicowana. W nowoczesnej formie może być wykonywany na jedwabiu, wełnie lub wiskozie. Tkanina jest puszysta, a jeśli ma dodatek elastanu, może być też rozciągliwa. Miękkość i wyrazisty połysk zawdzięcza specjalnemu sposobowi tkania. I również tkanie sprawia, że materiał jest wytrzymały.

Jak prać aksamit

Aksamit jest materiałem bardzo delikatnym, wymaga więc szczególnego traktowania podczas prania i prasowania. Łatwo można zniszczyć jego fakturę. Zaleca się czyszczenie chemiczne lub pranie ręczne w letniej wodzie, temperatura nie powinna przekraczać 30 st. Celsjusza. Aby nie powstały żadne zagniecenia, lepiej nie przesadzać z wyciskaniem, a po wyschnięciu przeczesać materiał miękką szczoteczką.

M.

Sukienki, bluzki, torebki, buty... Aksamit dobrze wygląda w każdej wersji. Linki do rzeczy znajdziecie pod zdjęciem

fot. Zalando


1. New Look
BELINDA - Kopertówka
http://tidd.ly/35ce79bd
2. Oasis
BARDOT PENCIL DRESS - Sukienka koktajlowa
http://tidd.ly/e8f55dab
3. Abercrombie & Fitch
VELVET CAMI - Top
http://tidd.ly/2921009a
4. ONLY
ONLLUNAS - Torba na ramię
http://tidd.ly/eaa8fcc1
5. Only Petite
ONLDOWNTOWN BIKER - Kurtka wiosenna
http://tidd.ly/86810756
6. Saint Tropez
VELVET WRAP OVER - Sukienka koktajlowa
http://tidd.ly/911120b4
7. J.CREW
AVERY WITH BOW - Czółenka
http://tidd.ly/ba9f5cc3
8.  Kaffe
WITRA - Żakiet
http://tidd.ly/ec79d2f9
9. Vero Moda
VMGIAGIA - Spódnica trapezowa
http://tidd.ly/f4d47e57




Filmy na Walentynki, czyli co oglądać we dwoje


Zapewne zauważyliście, że ze wszystkich witryn sklepowych atakują nas czerwone serduszka, a reklamy natarczywie przypominają, że odwrotu już nie ma. Zbliżają się Walentynki. Planów na ten dzień można mieć bez liku. Im więcej fantazji, tym lepiej. Jeśli jednak postanowicie spędzić czas w domu i zasiąść ze swoją drugą połówką przed telewizorem, podrzucam Wam kilka klasyków, które możecie wziąć pod uwagę. Niektóre są pikantne, inne całkiem słodkie. Jedno jest pewne - przy tych filmach nie będziecie się nudzić. W końcu kino nie zna tematu bardziej nośnego i popularnego niż miłość

 

The Crown | Czy warto poświęcić czas na serialowy hit Netflixa?
Najpiękniejsze polskie filmy o miłości
10 najlepszych filmów na święta

1. 9 i pół tygodnia

dziewięć i pół tygodnia, Filmy na Walentynki, romantyczne filmy na walentynki, filmy dla zakochanych, najlepsze filmy o miłości, Walentynki, .jpg
fot. materiały promocyjne

To był hit, który rozgrzewał publikę do czerwoności. W sumie trudno uwierzyć, że film pochodzi z 1986 roku. Wydaje się wciąż atrakcyjny, jak grający w nim Mickey Rourke i Kim Basinger. Z drugiej strony dla wielu osób oglądanie tego obrazu może być czymś w rodzaju starego kina. Jednak zaręczam, że warto sięgnąć po film, by zobaczyć, jak przystojny Johny zabiera rozwiedzioną trzydziestolatkę w podróż do krainy erotycznej fantazji.

 

2. 50 twarzy Greya

50 twarz Greya, Nowe oblicze Greya
fot. materiały promocyjne

I ten film przedstawia gorący i zmysłowy romans, choć mam wrażenie, że "50 twarzy Greya" w jakiś sposób kopiuje "9 i pół tygodnia". Być może ta pozycja bardziej trafi do młodszej publiczności.
To miłosna historia, którą pokochały kobiety. Jest tu wszystko, co może wprowadzić w dobry nastrój w Walentynki - para pięknych bohaterów oraz kilka gorących i mocnych scen. Słynny erotyk stał się hitem na całym świecie, warto mieć to na uwadze. Również to, że według niektórych recenzji to "ekranizacja pornola dla kucht domowych". Tak czy inaczej już za chwilę premiera kolejnego filmu z serii - "Nowe oblicze Greya".

 

3. Śniadanie u Tiffaniego

Śniadanie u Tiffaniego, Walentynki
fot. materiały promocyjne

Zawsze z chęcią wracam do tej pozycji. Będzie idealna, jeśli potrzebujecie czegoś lekkiego, ale nie ogłupiającego. To opowieść o Holly Golightly (Audrey Hepburn) ubranej w kreacje Givenchy i trencz Burberry, które zawojowały świat. Słodko-gorzka historia o nieco szalonej dziewczynie, której życie upływa na nieustannej zabawie na koszt bogatych, której na drodze staje Paul Varjak, cierpiący na twórczą niemoc pisarz.

 

4. Romeo i Julia

 
Romeo i Julia, walentynki, film,
fot. materiały promocyjne

Historię o ckliwej miłości i cenie, którą trzeba za nią zapłacić, zna chyba każdy. Adaptacji dzieła Williama Szekspira było wiele. Jednak ten film na tle innych wyróżnia się szczególnie. Wystarczy jedno nazwisko - Leonardo DiCaprio. I to w roli Romea. Film rozgrywa się w naszych czasach - mamy tu współczesną Weronę (w zasadzie Verona Beach na Florydzie), pościgi samochodowe i realia subkultury rywalizujących gangów. To film nowoczesny i zaskakujący, bowiem bohaterowie mówią oryginalnym tekstem Szekspira.

 

5. O północy w Paryżu

O północy w Paryżu, film, komedia romantyczna, walentynki
fot. materiały promocyjne

Filmowe uczucie niejedno ma imię i niejedną postać. Przekonacie się oglądając komedię romantyczną stworzoną ręką Woody’ego Allena. Fani twórczości reżysera od dawna zakochani są w tym filmie. Ja również. To historia o tym, jak Inez i Gil, narzeczeni, tuż przed ślubem odwiedzają Paryż.W wolnych chwilach Inez widuje się z byłym chłopakiem, a Gil podróżuje do lat 20., by przeżyć miłosną fantazję. To lekka, pogodna komedia w stylu Allena. Nie można jej przegapić.

 

6. Urodzeni mordercy

Urodzeni mordercy,
fot. materiały promocyjne
Historia dwojga kochanków-morderców to jeden z najgłośniejszych filmów lat 90. Obraz był tak kontrowersyjny, że pokazywano go tylko w wybranych kinach w ocenzurowanej wersji.
Do pełnej brutalności groteskowej historii Mickeya (Woody Harrelson) i Mallory (Juliette Lewis), mamy dziś już więcej dystansu, choć to wciąż brutalny thriller i nie bez emocji ogląda się świat kochanków i seryjnych morderców i to, jak na ekranie zabiją w sumie w ciągu dwóch godzin 52 osoby. Już jako ciekawostkę powiem wam, że stali się inspiracją dla wielu prawdziwych morderców.Prawdziwe American Crime Story.

 

7. Casablanca

 
Casablanca
fot. materiały promocyjne

Nie mogliście o nim nie słyszeć, to absolutna klasyka kina. Dla wielu to najbardziej miłosny z filmów, obraz kultowy. Akcja filmu "Casablanca" toczy się w Maroku podczas II Wojny Światowej. To historia niespełnionej miłości Ricka - właściciela słynnego klubu nocnego, do Ilsy. Zderzenie cynicznego Humphreya Bogarta i subtelnej Ingrid Bergman, jak dawniej wyzwala molekuły wielkich emocji.

 

8. Co się wydarzyło w Madison County

Co się wydarzyło w Madison County
fot. materiały promocyjne

W tym przypadku mamy dowód na to, że Clint Eastwood, jeden z największych twardzieli w historii kina, to nie tylko facet biegający z bronią, ale też mężczyzna na wskroś romantyczny. Gra fotografa, który pewnego razu poznaje gospodynię domową (Meryl Streep), której rodzina wyjechała na festyn. Nawiązują płomienny romans. Tak, dojrzałym ludziom też się to zdarza.

 

9. Notting Hill

 Notthing Hill, walentynki
fot. materiały promocyjne
Oglądam ten film przy każdej nadarzającej się okazji. Zwyczajnie go lubię, choć nie w każdej roli akceptuję Hugh Granta. Tu gra Williama Thackera, właściciela kiepsko prosperującej niszowej księgarni w londyńskiej dzielnicy Notting Hill. Życie płynie mu spokojnie, bez fajerwerków. Do czasu, gdy w jego księgarni przypadkiem pojawia się znana aktorka Anna Scott (Julia Roberts).
Film jest zabawny i wzruszający - idealny na romantyczny wieczór.

 

10. Rzymskie wakacje

Rzymskie wakacje
fot. materiały promocyjne

Po obejrzeniu tego filmu nabierzecie ochoty na wyprawę do Rzymu. Zaręczam. To kolejna czarująca, romantyczna komedia, w której z Audrey Hepburn i Gregory Peck kłócą się i kochają w upalne letnie noce. Robią to z wdziękiem, mając za tło piękne Wieczne Miasto. Przeczytałam kiedyś, że to jedna z najbardziej urzekających komedii romantycznych wszech czasów. Zdecydowanie się z tym zgadzam.

M.


Wielkie zniżki w Douglas - pobierz kod na 20 proc. rabatu

Jeśli lubicie akcje last minute, w których możecie skorzystać z atrakcyjnych rabatów, ta informacja jest dla Was! Poniżej znajdziecie kod, którego nie ma na stronach perfumerii.

Douglas, kod zniżkowy

 

Do końca miesiąca w Douglasie otrzymacie 20% zniżki na wszystko! Wystarczy, że przed dokonaniem opłaty wpiszecie KOD: JAN18  ważny po  KLIKNIĘCIU TU


• Minimalna wartość zamówienia to 289 zł. Z promocji wykluczona jest kategoria SALE, rabaty nie łączą się.
• Termin : 26-31.01


Modal | Co to za materiał


Jestem pewna, że wielokrotnie po zakupie bluzki czy sukienki, zdarzyło się wam przeczytać na metce słowo "modal". Co to takiego? To sztuczny materiał czy naturalny? Trzeba się go obawiać, czy śmiało inwestować w ubrania z modalu? Oto kilka odpowiedzi na nurtujące Was pytania.


Zacznijmy od tego, czym jest modal. To sztuczny materiał pozyskiwany z naturalnego składnika roślinnego - celulozy, która poddawana jest obróbce chemicznej. Sam materiał powstaje od podstaw w laboratorium. W przeciwieństwie do wiskozy, będącej włóknem pierwszej generacji, modal postrzegany jest jako włókno celulozowe drugiej generacji. Można powiedzieć, że to ulepszona wiskoza. Taka, której dzięki zaawansowanym technologiom pozbawiono wad.


Modal to włókno obrabiane chemicznie, jednak w samym procesie wytwarzania zużywa się wielokrotnie mniej wody niż przy produkcji innych tkanin.
modal co to za materiał, czy modal jest zdrowy, czy modal się gniecie  czy modal jest naturalny, Moda, Modal, modal czy bawełna, modal czy wiskoza, modal pranie,
fot


Materiał ma subtelny, atłasowy połysk, ale nie tylko dlatego szturmem zdobył sobie miejsce w produkcji bielizny, odzieży sportowej czy pościeli. Bywa, że jest łączony z niewielką ilością poliestru, który wzmacnia tkaninę. Często miesza się go też z bawełną, uzyskując świetne dzianiny. Poza tym dodatek modalu do bawełny sprawia, że np. koszulki nie skręcają się na szwach, są miękkie w dotyku.

Zalety modalu

 

Czytaj też
Akryl - co to za materiał?
Wełna dziewicza - co to za materiał?
Poliamid (nylon) - co to za materiał?
Poliester. Materiał, który lepiej omijać z daleka
Akryl - co to za materiał?
Wiskoza - co to za materiał
Wełna dziewicza - co to za materiał?

Delikatne włókna sprawiają, że modal jest bardzo przyjazny dla skóry, często nazywa się go "najbardziej miękkim włóknem na świecie".  Co istotne - nie traci też swojej cechy nawet po wielu praniach. Materiał jest też ultraprzewiewny, komfortowy w noszeniu i zapewne dlatego często porównywany jest z bawełną. To dobry trop. Nie zapominajmy jednak, iż materiał pochłania o 50 proc. więcej wilgoci (potu) niż bawełna. Utrzymuje przy tym skórę suchą i umożliwia jej oddychanie. Idealnie sprawdza się przy wyższych temperaturach.

Materiał jest też porównywany z wiskozą, jednak jest bardziej wytrzymały niż wiskoza, dużo przyjemniejszy w dotyku (ma delikatne satynowe wykończenie) miękki i sprężysty, nie mechaci się. Jest odporny na spieranie, kurczenie się i na uszkodzenia. Ma też inne ważne plusy: nie jest alergenny.

Ci, którzy są na bakier z żelazkiem, będą zadowoleni z posiadania ubrań z modalu - nie wymaga on bowiem prasowania, gdy umiejętnie się go suszy. Poza tym nie gniecie się tak łatwo jak wiskoza, a włókna modalu nie uszkadzają się w kontakcie z twardą wodą i detergentami, dlatego utrzymują swój biały kolor, jeśli tkanina w takowym właśnie jest.

Na rynek powoli wchodzi Modal Fresh, włókno o trwałych właściwościach antybakteryjnych. Zwróćcie na nie uwagę.

Wady modalu


Jeśli materiał ma tak wiele zalet, spróbujmy znaleźć choć kilka wad. Do takich zaliczyć można to, iż modal może się rozciągać. Zapobiec można temu nie wieszając go.

Pola Rise | Anywhere But Here

Rzadko mi się to zdarza, a jednak zdarza. Nie wiem, może to nie jest profesjonalne, ale czy być musi? Mowa jest o muzyce, czyli czymś nieracjonalnym, subiektywnym, nie podlegającym chłodnym osądom. 


Chodzi mi o taką sytuację, w której słucham po raz pierwszy płyty i uznaję, że bardzo mi się podoba. Po kilku kolejnych przesłuchaniach jednak stwierdzam, że… jednak nie… nie podoba mi się. Ale gdzieś z tyłu głowy zostaje mi myśl, żeby nie odstawiać krążka na półkę, bo przecież coś tam było, co urzekło mnie za pierwszym słuchaniem. I wtedy przychodzi ten moment, gdy ponownie zaczynam się fascynować tą płytą i to do takiego stopnia, że nie mogę się już od niej oderwać i wiem, że zostanie już ze mną na zawsze.

Pola Rise, Anywhere But Here
Pola Rise | Anywhere But Here

 



Tak miałem z „Anywhere But Here” Poli Rise. Album ukazał się 12 stycznia tego roku, ale właśnie omówione wyżej wahania sprawiły, że postanowiłem dopiero teraz napisać recenzję. I od razu zacznę od najbardziej poruszającego nagrania. Nie, nie chodzi o singlowe „Hear You” i „Fear”. Moment, od którego zaczęła się moja fascynacja debiutem Pauliny Miłosz (bo tak naprawdę nazywa się Pola Rise) to „Highway” – doniosłe, patetyczne (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), wzruszające granie. Pola Rise śpiewem przypomina tu Anneli Drecker z Bel Canto. Ale nie tylko wokalnie, bo muzycznie cały ten utwór zbliżony jest do klimatu tej norweskiej grupy (i to z jej najlepszego okresu wyznaczonego przez albumy „Birds of Passage” i „Shimmering, Warm & Bright”). Fani Bel Canto odnajdą echa tej muzyki jeszcze kończących album „Silence” i „The Greatest”.


Czytaj też
Najlepsze polskie płyty 2017
Najlepsze płyty 2016
David Bowie. Nowa trylogia berlińska 
Miastofonia | Dźwiękowa mapa Gdyni
Depeche Mode. Tu nie będzie rewolucji

Zastanawiałem się jeszcze, kogo mi Pola Rise przypomina, oprócz pani Drecker. Po chwili (najbardziej po wsłuchaniu się we wspomniane już „Silence”, ale też w otwierające całość „Go Slow” czy „Sand”) zdałem sobie sprawę, że chyba jeszcze bardziej kojarzy się z Eleanore Everdell z The Hundred In The Hands (amerykański electro duet, znany choćby z takich hitów jak „Dressed In Dresden” czy „Commotion”). Pola śpiewa równie emocjonalnie, przejmująco, ciepło i… bardzo dziewczęco.

„Anywhere But Here” przy nagrywaniu zaliczyło niezłe tournée po świecie. Piosenki nagrywano m.in. w Londynie, Nowym Jorku, Turynie, Berlinie, a nawet w Seulu i Reykjaviku (czy w związku z tym ostatnim miejscem wydaje mi się, że czasami słyszę w głosie Poli Rise młodą Bjork, jeszcze bez tej drażniącej maniery, czyli bardziej z czasów The Sugarcubes niż „Homogenic” albo „Vespertine”?). Światowy charakter debiutu Poli Rise jest więc niepodważalny, ale nie tylko w związku z geografią, ale samą produkcją, która nie odbiega od innych tego typu zagranicznych wydawnictw.

Spotkałem się z wieloma głosami, że debiut Poli Rise jest nieco spóźniony, że polska scena electropopu jest już wypełniona po brzegi, że słuchacze wyżyli się w tej stylistyce dzięki Pati Yang, The Dumplings, Rebece, Xxanaxx czy Natalii Nykiel. Pewnie jest w tym sporo racji. Możliwe, że to opóźnienie nie zrobili z Poli tak wielkiej gwiazdy, jak by na to zasługiwała. Najważniejsze jednak, że nagrała świetną płytę, do której będziemy (ja na pewno) wracać wielokrotnie.

Waldemar Ulanowski

Curry z czerwonej soczewicy z dynią, ziemniakami i mlekiem kokosowym

 

Wspaniale rozgrzewa, kiedy temperatura oscyluje w okolicy zera stopni. Curry idealne jest na zimę, choć nie tylko. Jeśli nie macie dyni, śmiało możecie ją pominąć. Z przypraw też korzystajcie dowolnie, tak jak lubicie. Wszystko jest przecież kwestią smaku.



Curry, Curry z czerwonej soczewicy, Curry ziemniakami, Curry z mlekiem kokosowym, Wegetariańskie curry, Wege, Curry przepis, Proste curry, Curry indyjskie przepis, Curry z warzywami,
Curry

Składniki
(na cztery porcje)

  • szklanka suchej czerwonej soczewicy
  • 200 g dyni
  • 4 średnie ziemniaki 
  • dwie marchewki
  • duża cebula
  • świeży imbir (ok. 0,5 cm)
  • puszka mleka kokosowego
  • 1 gałązka trawy cytrynowej
  • łyżeczka zmielonego kuminu 
  • łyżeczka zmielonej kurkumy
  • 2 łyżki czerwonej pasty curry
  • szczypta cynamonu
  • niewielka papryczka chilli
  • sól
  • łyżka oleju
  • nać kolendry

Sposób wykonania

Proste ciasto bananowe bez glutenu
Pierogi z jagodami 
Gdzie zjeść najlepsze kartacze na Suwalszczyźnie 
Bar Przystań - kultowe miejsce w Trójmieście 
Gdańsk, Sopot, Gdynia - Gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny  


Soczewicę wrzucamy do wrzącej wody i gotujemy ok. pół godziny (woda powinna ją zakrywać). Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy na nim pokrojoną w kostkę cebulę. Do cebuli dodajemy wszystkie przyprawy, starty imbir, drobno pokrojoną papryczkę chilli i pastę curry. Jeśli danie ma być ostre, można dodajcie pestki. W innym przypadku lepiej je usunąć. Wszystko razem smażymy i dodajemy do soczewicy razem z gałązką trawy cytrynowej. Dynię i ziemniaki kroimy w kostkę, a marchew na niewielkie części. Warzywa wrzucamy do soczewicy, zalewamy mlekiem kokosowym i gotujemy ok. 20-30 min. do miękkości warzyw. Można jeść solo, albo z ryżem i z dodatkiem kolendry. Smacznego!

Curry, Curry z czerwonej soczewicy, Curry ziemniakami, Curry z mlekiem kokosowym, Wegetariańskie curry, Wege, Curry przepis, Proste curry, Curry indyjskie przepis, Curry z warzywami,
Curry


Twój Vincent nominowany do Oscara


Nie było jeszcze takiego dzieła. To pierwsza na świecie pełnometrażowa animacja malarska, stworzona z obrazów. Przy filmie pracowało 125 malarzy z całego świata. "Twój Vincent" który właśnie podbija świat. Czy otrzyma Oscara w kategorii najlepszy film animowany? Polska produkcja została nominowana do prestiżowej nagrody.


Większość obrazów powstała w Gdańsku, w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym, ale też we Wrocławiu i w Wielkiej Brytanii. Producent tego dzieła to innowacyjna firma mogąca się poszczycić Oscarem za film "Piotruś i Wilk".

 


"Twój Vincent" otrzymał już Europejską Nagrodę Filmową. Wyróżnienie to nazywane jest europejskim Oscarem. Zdobył też nominację do Złotych Globów.

fot. materiały promocyjne


Na całość Film składa się około 65 tys. obrazów malowanych farbą olejną na płótnie. Malowało je  125 malarzy z z całego świata (również z polski). Zajęło im to 7 długich lat. Zapewne dlatego, iż nie mieli łatwego zadania, musieli naśladować twórczość van Gogha. Ale również dlatego, że było to karkołomne zadanie dla twórców - wyobraźcie sobie, iż na jedną sekundę filmu przypada 12 obrazów. Na ekranie ożywiono ponad 100 dzieł Vincenta van Gogha.

Zabójstwo Versace: American Crime Story - serial, który warto zobaczyć
The Crown | Czy warto poświęcić czas na serialowy hit Netflixa?
Najpiękniejsze polskie filmy o miłości
10 najlepszych filmów na święta

Bohaterowie filmu i zarazem obrazów Vincenta van Gogha przedstawiają historię życia oraz tajemniczej śmierci artysty. Van Gogh zaczął malować w wieku 28 lat i przez osiem lat stworzył ponad 2200 prac, wiele zniszczył. Pozostało po nim 800 płócien. Jego krótkie 37-letnie życie pełne było dramatyzmu.


• "Loving Vincent", brytyjsko-polski, pełnometrażowy film animowany techniką malarską z 2017 roku
• Reżyseria Dorota Kobiela i Hugh Welchm.
• Film Doroty Kobieli jest już najlepiej zarabiającym filmem w historii polskiej kinematografii.

Zabójstwo Versace: American Crime Story - serial, który warto zobaczyć


Bez wątpienia jest co oglądać. Na "Zabójstwo Versace: American Crime Story" uwagę powinny zwrócić osoby ceniące twórczość Gianni Versace i ci, którzy lubią filmy oparte na prawdziwych wydarzeniach. To 9-odcinkowy serial, w którym wiemy doskonale, jak się historia zakończy. Jest Gianni Versace, główny bohater i Andrew Cunanan, jego morderca. Jest też ich niewiarygodna relacja.


Na wybiegu pojawiają się kolejno: Linda Evangelista, Christy Turlington, Naomi Campbell, Cindy Crawford. Tanecznym krokiem suną po scenie. Na pokazie Versace jesień/zima 1991 dają niesamowity show,  śpiewając "Freedom! '90" Georga Michaela. Ten pokaz na zawsze zmienił kariery dziewczyn. Niesamowity potencjał modelek jako jeden z pierwszych projektantów zauważył  właśnie Versace, kreując je na wielkie gwiazdy show-biznesu. Trudno dyskutować z faktem, że moda nigdy przedtem ani nigdy potem nie osiągnęła takiej pozycji. Jej częścią był Versace, jedna z najmocniej rozpoznawanych ikon świata mody. Mimo że od tragicznego wydarzenia minęło ponad 20 lat, świat nie zapomniał kim był projektant i co po sobie pozostawił. Po części o tym opowiada film.

Gianni Versace i supermodelki fot. stephanie-seymour.tumblr. com

 


Zacznę od świetnej charakteryzacji Edgara Ramíreza. Zabójca Versace i sam Versace są bardzo podobni. Można mieć uwagi do Penelopy Cruz, która odgrywa rolę Donatelli Versace. Penelopa jest po prostu delikatniejsza. Nieco drażniący jest też jej akcent, choć spotkałam się z głosami, iż jest dokładnie taki, jaki ma siostra projektanta. Nie jest to jednak sprawa kluczowa. Na serial warto zwrócić uwagę nie tylko ze względu na tematyką, ale również dobór obsady. W roli tytułowego Versace występuje Edgar Ramirez, w postać jego kochanka wcielił się piosenkarz Ricky Martin. O Penélope Cruz grającej Donatellę już wspomniałam.

The Crown | Czy warto poświęcić czas na serialowy hit Netflixa?
Najpiękniejsze polskie filmy o miłości
10 najlepszych filmów na święta


Poza aktorami grają tu też wnętrza. Obok przepychu posiadłości Versace nie można przejść obojętnie. Podobnie, jak obok słonecznego klimatu Miami.

dom Versace, Donatella Versace,  kto zabił Versace, Cruz, serial, The Assassination of Gianni Versace, zabójca Versace,  American Crime Story,
fot. materiały promocyjne


Pierwszy odcinek poświęca więcej czasu rodzinie Versace. Serial rozpoczyna się od śmierci Gianniego, od jednej z najbardziej niewyjaśnionych zbrodni popełnionych w świecie elit. Projektant został zamordowany przez jednego ze swoich licznych kochanków. I właśnie morderstwo popełnione przez narcystycznego kłamcę i manipulator, Andrew Cunanana, w 1997 roku w Miami Beach jest punktem wyjścia całej opowieści. Widzimy tu śmierci projektanta, który został zastrzelony przed własnym domem. Zaraz potem cofamy się w czasie, by dowiedzieć się, jak doszło do tej tragedii. Fabuła w dużej części skupia się na psychice pokręconego seryjnego zabójcy, przybliża motywy, jakimi kierował się Andrew Cunanan. Poznajemy historię widzianą z jego z perspektywy, jego wcześniejsze ofiary (oprócz słynnego kreatora pozbawił życia jeszcze cztery inne osoby). Tytułowego bohatera zaczyna być mało.

Sprawy zabójstwa do tej pory nie wyjaśniono. Przede wszystkim dlatego, że Cunanan kilka dni później popełnił samobójstwo. Przypuszcza się, że do dramatu doszło dlatego, iż Versace jako jeden z nielicznych gwiazd przyznawał się do swojego homoseksualizmu. W Ameryce lat 90. Nie było to oczywiste. Projektant prowadził dość kontrowersyjne życie, co również ukazuje serial.

Ciało Andrew Cunanana znaleziono kilka kilometrów od posiadłości Versace.


• American Crime Story: The Assassination of Gianni Versace
(Zabójstwo Versace: American Crime Story) emitowany jest na kanale na FOX.
• Film powstał na podstawie książki "Vulgar Favors: Andrew Cunanan, Gianni Versace, and the Largest Failed Manhunt in U.S. History" autorstwa Maureen Orth
• Pierwszy sezon serialu "American Crime Story" przybliżał kulisy sprawy O.J. Simpsona

Softshell | Co to za materiał?


Ostatnio coraz go więcej. Softshell tak jak sportowcy, pokochały elegantki. Fakt, da się z niego uszyć wiele, ale czy to dobry materiał? Z czego się składa i komu służy? Jakie softshell ma wady i zalety?

Softshell materiał, tkanina softshell, softshell buty, Softshell na wiatr, Softshell nad morze, Softshell na narty, moda, Vademecum Stylu, softshell polar, Softshell
salewa.com


Softshell to w miarę nowa tkanina, obecna na rynku od kilkunastu lat i systematycznie zdobywająca coraz większą popularność. Początkowo wykorzystywano ją wyłącznie do szycia odzieży sportowej, outdoorowej, turystycznej i wspinaczkowej. Miała zapewniać właściwości, jakie daje kilka warstw ubrań: bielizna termoaktywna, okrycie ocieplające (np. polar) i kurtka zewnętrzna z membraną. Krótko mówiąc softshell miał chronić przed wiatrem, charakteryzować się dużą oddychalnością i zapewniać izolację termiczną. I choć od momentu powstania materiału jego skład i przeznaczenie nieco się zmieniły, główna zasada pozostaje ta sama - softshell chroni przed zimnem i wiatrem, jest przydatny praktycznie o każdej porze roku. Szyje się z niego typowo turystyczną garderobę, ale fasony coraz częściej pozwalają poczuć się modnie, na czasie. Ot, choćby w sukience czy spódnicy uszytej z tego materiału.

 

Kiedy przydaje się softshell


Materiał chroni organizm zarówno przed jego wychłodzeniem, jak i przegrzaniem. Zasadniczo składa się z dwóch warstw: bliżej ciała znajduje się flis polarowy zapewniający komfort termiczny oraz zapobiegającej wyziębieniu organizmu. Druga warstwa to gęsto tkany materiał, wykończony specjalną impregnacją DWR (Durable Water Resistant). Impregnacja DWR sprawia, że materiał jest wiatroodporny i oddychający, ale też w pewnym stopniu wodoodporny. Nie chłonie wody, brudu i zanieczyszczeń. Co ważne, modele z membraną zapewniają nie tylko komfort cieplny i chronią przed wiatrem, ale radzą sobie z mżawką i opadem śniegu.

Softshell na narty i nad morze

 

Czytaj też
Akryl - co to za materiał?
Wełna dziewicza - co to za materiał?
Poliamid (nylon) - co to za materiał?

 

Okrycie z materiału softshell dba o to, by nasze ciało czuło się komfortowo niezależnie od pogody. Z ubrań wykonanych z tej tkaniny korzystają przede wszystkim osoby wykonujące aktywności sportowe, w których materiał nie może krępować ruchów - np. nordic walking, jogging, trekking. Kurtki, spodnie, czapki czy rękawice idealnie sprawdzają się podczas górskich wycieczek, spacerów nad morzem. Materiał jest nieprzewiewny, dzięki czemu chroni przed wiatrem. Na parametry dotyczące oddychalności ma wpływ rodzaj zastosowanej membrany - na ten parametr należy zwrócić uwagę podczas zakupów.

Poliester. Materiał, który lepiej omijać z daleka
Akryl - co to za materiał?
Wiskoza - co to za materiał
Wełna dziewicza - co to za materiał?


To, gdzie i kiedy będziemy mogli korzystać z ubrań wykonanych z softshellu, zależy od grubości materiału. Wyposażone w grubą wewnętrzną warstwę, mogą być wykorzystywane nawet zimą. Ubrania bez ociepliny sprawdzą się w wietrzne dni np. latem. Warto mieć to na uwadze.

Pamiętajmy też, że aby okrycie z softshellu spełniało swoje zadanie, powinno być dobrze dopasowane - ani zbyt ciasne, ani zbyt obszerne - powinniśmy czuć się w nim wygodnie, kiedy założymy pod spód polar czy sweter.

M.

Sprawdźcie, jeśli szukacie czegoś odpowiedniego

http://tidd.ly/5d024706