Podróże
Vademecum Stylu
Gotujemy

Wybierz coś dla siebie

Domowy, wegański rosół z makaronem z cukinii



Czysty, aromatyczny i treściwy, o głębokim smaku. Domowy rosół, prawdziwy król zup, bez którego w wielu domach niedziela nie jest prawdziwą niedzielą. Można go ugotować z drobiu, albo z wołowiny. Okazuje się jednak, że wydobycie smaku z warzyw nie jest wcale prostą sprawą. Jest to jednak możliwe. Spróbujcie, bo na bazie tego rosołu wyczarujecie wiele rewelacyjnych potraw. W tej wersji z makaronem z cukinii.

rosół wegański bez mięsa, rosół wegetariański prosty szybki przepis, rosół warzywny, co jeść na poście Dąbrowskiej, Post dr Dąbrowskiej menu, dieta dr Dąbrowskiej przepisy,
fot. SoShe.pl



Składniki

 

Przeczytaj również 
-> Wegańska kalafiornica (post dr Dąbrowskiej)
-> Spaghetti z cukinii (post dr Dąbrowskiej)
-> Majonez z kalafiora (post dr Dąbrowskiej)
-> Kotlety z brokułów i kiszonej kapusty (post dr Dąbrowskiej)

 





• 3 litry zimnej wody
• 2 duże cebule
• 4 marchewki
• 1 pietruszka
• 1 duży seler
• 3 ząbki czosnku
• 1 por
• natka pietruszki
• 5 ziaren ziela angielskiego
• 4 liście laurowe
• sól, pieprz do smaku


Sposób przygotowania 

 

Zobaczy też
-> Wegański bigos bez tłuszczu (post dr Dąbrowskiej)
-> Pieczone jabłka ze śliwkami i cynamonem (post dr Dąbrowskiej)

 






Warzywa dobrze myjemy i obieramy. Przekrojoną na pół cebulę opalamy nad ogniem kuchenki lub wkładamy na ok 15 minut do piekarnika pod grill. Wszystkie składniki wkładamy do zimnej wody - to istotne, bowiem w ten sposób oddadzą wodzie cały smak i aromat. Na średnim ogniu doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem na minimalnym ogniu przez dwie godziny (woda powinna lekko bulgotać). Ugotowany rosół przecedzamy przez sito. Podajemy np. z makaronem z cukinii.


Idealne leczo według dr Ewy Dąbrowskiej

Lekkie, smaczne i kolorowe danie. Jedno z tych, po które chętnie sięgają wegetarianie, mięsożercy i osoby na diecie. W przepisie nie ma pieczarek i bakłażana, ponieważ dr Dąbrowska nie włączyła ich do jadłospisu podczas pierwszej fazy. Jeśli jednak nie trzymacie się zasad postu warzywno-owocowego, śmiało dodajcie te warzywa.

Jadłospis tygodniowy dieta dr Dąbrowskiej, dieta Dąbrowskiej przepisy, Leczo dieta dr Dąbrowskiej, co jeść na poście Dąbrowskiej, kuchnia, leczo wegańskie, Post Dąbrowskiej, dieta owocowo-warzywna
fot. SoShe.pl

Składniki

 

Zobaczy też
-> Wegański bigos bez tłuszczu (post dr Dąbrowskiej)
-> Pieczone jabłka ze śliwkami i cynamonem (post dr Dąbrowskiej)

• 3 duże pomidory
• dwie czerwone papryki
• dwie średnie cukinie
• duża cebula
• 2-3 ząbki czosnku
• sól
• pieprz
• łyżka wędzonej papryki (nadaje charakterystyczny, nieco mięsny smak)
• bazylia

Sposób wykonania

 

Przeczytaj również 
-> Wegańska kalafiornica (post dr Dąbrowskiej)
-> Spaghetti z cukinii (post dr Dąbrowskiej)
-> Majonez z kalafiora (post dr Dąbrowskiej)
-> Kotlety z brokułów i kiszonej kapusty (post dr Dąbrowskiej)


Pomidory kroimy w kostkę (można je wcześniej obrać ze skórki) i wrzucamy do garnka lub do głębokiej patelni, pozostałe składniki dorzucamy, kiedy pomidory zagotują się. W kolejności dodajemy pokrojoną w talarki cebulę, pokrojony drobno czosnek, pokrojoną w paski paprykę i przyprawy - sól, pieprz, paprykę wędzoną, bazylię. Całość gotujemy ok. 20 minut. Kiedy papryka zmięknie, dodajemy pokrojone w talarki cukinie, gotujemy kolejne 5 minut. Gotowe!


Pieczone jabłka ze śliwkami i cynamonem

Kiedy słodycze trafiają na listę rzeczy zakazanych, pieczone jabłka potrafią uratować życie. Podczas diety czy postu (np. dr Dąbrowskiej) smakują jak najlepszy rarytas, niemal jak belgijskie praliny zamknięte w eleganckie bomboniery. A ponieważ robi się je ekspresowo, stają się daniem idealnym. W tej wersji z pieczonymi śliwkami.

 

Przeczytaj również
-> Wegański bigos bez tłuszczu (post dr Dąbrowskiej)

 
pieczone jabłka bez dodatków, kuchnia, Post dr Dąbrowskiej menu, co jeść na poście Dąbrowskiej,
fot. SoShe.pl

 

Składniki

 

• 1 jabłko
• dwie śliwki
• pół łyżeczki cynamonu


Sposób wykonania


Przeczytaj również 
-> Wegańska kalafiornica (post dr Dąbrowskiej)
-> Spaghetti z cukinii (post dr Dąbrowskiej)
-> Majonez z kalafiora (post dr Dąbrowskiej)
-> Kotlety z brokułów i kiszonej kapusty (post dr Dąbrowskiej)

Odcinamy wierzch jabłka i wydrążamy gniazdo nasienne. Śliwki przecinamy na pół, usuwamy pestki. Jedną śliwkę możemy włożyć w miejsce po usuniętym gnieździe nasiennym, podczas upieczenia powstanie słodki sos, albo ułożyć obok jabłka w naczyniu do zapiekania. Jabłko pieczemy w temp. 180-200 st. C przez 30 min. Gotowe!

Wegański bigos bez tłuszczu (post dr Dąbrowskiej)

Jest kilka sposobów na odchudzenie popularnego bigosu, który (umówmy się) do dietetycznych dań nie należy. Jednak dla chcącego nic trudnego - wystarczy wyeliminować kilka składników, by uzyskać danie wciąż smaczne i sprzyjające figurze. Idealne dla osób, które zdecydowały się przejść przez post dr Dąbrowskiej.

 

wegański bigos, bigos post Dąbrowskiej, co jeść na poście Dąbrowskiej, Post dr Dąbrowskiej menu, bigos jarski z kiszonej kapusty, dieta dr Dąbrowskiej przepisy, bigos z kapusty Dąbrowskiej, kuchnia,
fot. SoShe.pl

Składniki


    • pół kg kiszonej kapusty
    • mała główka kapusty (lub pół większej)
    • mała cebula
    • marchew
    • mały kawałek selera
    • mała pietruszka
    • łyżeczka kminku
    • łyżka papryki wędzonej
    • sól, pieprz
    • liść laurowy, ziele angielskie
    • mały koncentrat pomidorowy (70 g)


      Sposób wykonania

       

      Przeczytaj również 
      -> Wegańska kalafiornica (post dr Dąbrowskiej)
      -> Spaghetti z cukinii (post dr Dąbrowskiej)
      -> Majonez z kalafiora (post dr Dąbrowskiej)
      -> Kotlety z brokułów i kiszonej kapusty (post dr Dąbrowskiej)


      Cebulę kroimy w kostkę, podduszamy w niewielkiej ilości wody, kiedy zmięknie, dodajemy starte na grubych oczkach marchew, seler i pietruszkę. Po kilku minutach dodajemy odciśniętą lekko z wody i poszatkowaną kiszoną kapustę, sól, pieprz, paprykę wędzoną, kminek, liść laurowy i ziele angielskie. Dusimy pod przykryciem ok. 10 minut. Białą kapustę szatkujemy i dodajemy do duszącej się potrawy. Na koniec dodajemy koncentrat pomidorowy. Całość dusimy jeszcze ok. 15 minut. Gotowe!

      Wegańska kalafiornica (post dr Dąbrowskiej)

      Z kalafiornicą, czyli czymś na wzór jajecznicy, ale w wersji wegańskiej, na pewno zaprzyjaźnione są osoby będące w trakcie diety warzywno-owocowej, a dokładniej postu dr. Dąbrowskiej. Moim zdaniem kalafiornica - bez tłuszczu, bez jajek, bez glutenu, dietetyczne - zasmakuje nie tylko osobom, które muszą wyłączyć z diety tłuszcze. To proste i smaczne danie, idealne, żeby odciążyć organizm po kulinarnym szaleństwie.

      Wegańska kalafiornica, co jeść na poście Dąbrowskiej, dieta Dąbrowskiej przepisy blog, kalafior przepis, co zrobić z kalafiora, kalafior dieta Dąbrowskiej, kuchnia, jajecznica z kalafiora
      fot. SoShe.pl

      Składniki 


      • 1 mały kalafior lub pół dużego
      • mała cebula
      • koperek
      • sól czarna kala namak (niezbędna, daje zapach jajek, świetnie podkręca smak)
      • 1/2 łyżeczki kurkumy
      • pieprz

      Sposób przygotowania

      Zobacz też
      -> Kotlety z brokułów i kiszonej kapusty(post dr Dąbrowskiej)
      -> Majonez z kalafiora (post dr Dąbrowskiej)
      -> Spaghetti z cukinii w sosie pomidorowym (post dr Dąbrowskiej)


      Kalafior gotujemy, najlepiej na parze, dzięki czemu jest jędrny i zachowuje smak. Ugotowany i odcedzony kalafior siekamy nożem.
      Cebulę kroimy w  kostkę i dusimy na patelni na niewielkiej ilości wody, dodajemy kalafior i przyprawy, mieszamy doprawiamy do własnego smaku i chwilę trzymamy na małym ogniu. Dodajemy posiekany koperek, mieszamy. Można szaleć z dodatkami, zamiast koperku dodać szczypior, albo pomidory.

      Wegańska kalafiornica, co jeść na poście Dąbrowskiej, dieta Dąbrowskiej przepisy blog, kalafior przepis, co zrobić z kalafiora, kalafior dieta Dąbrowskiej, kuchnia, jajecznica z kalafiora
      fot. SoShe.pl

      Spaghetti z cukinii w sosie pomidorowym bez tłuszczu

      Niskokaloryczne, wegańskie, bezglutenowe i całkowicie warzywne danie, idealne dla osób będących na diecie dr Dąbrowskiej. Spaghetti  z cukinii robi się niemal samo i smakuje wybornie.

      spaghetti z cukinii, co zrobić z cukinii, cukinia, kuchnia, spaghetti z cukinii na ciepło, spaghetti z cukinii z pomidorami, spaghetti z cukinii fit, spaghetti z cukinii Dąbrowska,
      fot. SoShe.pl

      Składniki


      • cukinia z miękką skórką
      • duży, mięsisty pomidor
      • 1 papryka
      • ząbek czosnku
      • mała cebulka
      • nieco suszonej bazylii
      • sól
      • biały pieprz do smaku

      Niezbędna jest też tarka spiralna (tzw. spiralizer) lub obieraczka do julienne.

      Sposób przygotowania 


      Zobacz też
      -> Kotlety z brokułów i kiszonej kapusty (post dr Dąbrowskiej)
      -> Majonez z kalafiora (post dr Dąbrowskiej)

      Cukinie umyć, osuszyć i pokroić na spaghetti. Pomidora, paprykę i cebulę pokroić w drobną kostkę, a czosnek w plastry. Wszystko wrzucić na rozgrzaną na patelnię, dusić pod przykryciem ok. 15 minut, dodając bazylię, sól i pieprz. Kiedy papryka zmięknie, dołożyć spaghetti z cukinii, dobrze wymieszać i dusić ok. 3 minuty. Gotowe!

      Majonez z kalafiora

      Majonez to w tym przypadku wielkie słowo, ale osoby, które zdecydowały się przejść przez post dr Dąbrowskiej z pewnością docenią ten prosty sos wykonany z kalafiora. To też idealny dodatek do potraw dla wegetarian, a nawet dla tych, którzy jadają mięso na co dzień. Spróbujcie!

       
      majonez z kalafiora dieta Dąbrowskiej, majonez z kalafiora post Dabrowskiej, majonez warzywny Dąbrowskiej, wegański majonez z kalafiora, dieta Dąbrowskiej przepisy blog, kuchnia,
      fot. SoShe.pl

      Składniki


      4 różyczki kalafiora
      • 1/2 łyżeczki czarnej soli kala namak (niezbędna, nadaje daniom smak jajka)
      • biały pieprz
      • 1 łyżeczka soku z cytryny

      Sposób przygotowania

       

       --> Zobacz też: Kotlety z brokułów i kiszonej kapusty (post dr Dąbrowskiej)

      Kalafiora gotujemy na parze. Do blendera wrzucamy ostudzone różyczki kalafiora, sól namak, sok z cytryny i pieprz. Całość ścieramy na gładką masę. Gotowe!



      Kotlety z brokułów i kiszonej kapusty

      Być może zabrzmi to niewiarygodnie, ale brokuły i kiszona kapusta wspaniale się dopełniają. Smak wegańskich kotletów z udziałem tego duetu z pewnością was zaskoczy. W wersji pieczonej to idealne danie dla osób będących na diecie (poście) zgodnej z zaleceniami dr Dąbrowskiej.

       
      Post Dąbrowskiej, Post Dąbrowskiej kotlety z brokułów i kiszonej kapusty, Post Dąbrowskiej kotlety z kapusty kiszonej pieczone, wegańskie kotlety z kiszonej kapusty, kuchnia,
      fot. SoShe.pl

      Składniki


      • Brokuły (1 średni lub dwa małe)
      • 30 dkg kiszonej kapusty
      • 1/2 cebuli

      • ząbek czosnku
      • czarna sól (nadaje posmak jajek) do smaku
      • biały pieprz do smaku


      Sposób przygotowania


      Brokuły gotujemy na parze, w ten sposób zachowają cały smak. Po ostudzeniu blendujemy twarde części, bez kwiatów. Kapustę bardzo dobrze wyciskamy z soku, szatkujemy i dodajemy do brokułów, podobnie jak cebulę pokrojoną w kostkę i czosnek przeciśnięty przez praskę. Całość doprawiamy czarną solą i pieprzem, dobrze mieszamy i formujemy niewielkie kotlety.
      Kotlety pieczemy w temp. 180 st. C przez ok. 40 minut. Smacznego!


      Post Dąbrowskiej, Post Dąbrowskiej kotlety z brokułów i kiszonej kapusty, Post Dąbrowskiej kotlety z kapusty kiszonej pieczone, wegańskie kotlety z kiszonej kapusty, kuchnia,
      fot. SoShe.pl

      Magiczne Podlasie: Pensjonat Uroczysko Zaborek


      Jest trochę jak w bajce. Gdzieś daleko ginie gwar i stukot miasta, zamieniając się w śpiew ptaków i szum wiatru w liściach. Ten spokój Podlasia pokochali arabscy szejkowie i Charlie Watts z The Rolling Stones. Połączyła ich nie tylko miłość do koni z pobliskiego Janowa Podlaskiego, ale przede wszystkim do tego miejsca. Łatwo bowiem zakochać się w zaczarowanym Uroczysku Zaborek. Witajcie w jednym z najbardziej niezwykłych hoteli w Polsce.


      Kiedy przekroczyłam bramę Uroczyska Zaborek, nieco się zagubiłam. Na pierwszy rzut oka miejsce to nie wygląda na pensjonat, raczej na kameralną wioskę czy nawet skansen. I choć wydaje się, że czas się tu zatrzymał, jest to tylko złudzenie. Na pewno jest to miejsce z duszą, oddające niezwykły klimat zaczarowanego Podlasia. 

       
      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl


      Historia tego miejsca rozpoczyna się jeszcze w latach 80., jest długa i stanowi barwną opowieść. Od gospodarzy Zaborka dowiedziałam się, że wszystkie znajdujące się tu budynki zostały "gdzieś" znalezione, a potem przeniesione na ten teren. Dawniej, przed laty, było tu po prostu pole.

      Zaborek to aż 70 hektarów. Można się zgubić, albo (dla bezpieczeństwa) poruszać się po terenie z mapą w ręku. Rozsypane są po nim niewielkie kolorowe chatki i większych rozmiarów domy. Jest prawdziwy wiatrak z 1923 roku, bielony domek pamiętający czasy powstania styczniowego, leśniczówka, stara plebania. Gdzie śpią goście? Właśnie w tych miejscach. No, poza drewnianym kościołem, który przystosowano do celów szkoleniowych i konferencyjnych.

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      Stara Plebania - ulubione miejsce Charlie Wattsa z The Rolling Stones fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      Pokój muzyczny w Starej Plebanii - jednym z jego Gości był Charlie Watts z The Rolling Stones fot. Uroczysko Zaborek

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl


      Pierwsza na terenie Uroczyska pojawiła się Stara Plebania z 1880 roku, którą gospodarze zaadoptowali do potrzeb hotelowych. Otulona gąszczem zieleni, kojącą ciszą, wielokrotnie była domem perkusisty zespołu The Rolling Stones, a precyzyjniej Charlie Wattsa i jego żony Shirley, którzy przyjeżdżali do stadniny koni w Janowie Podlaskim. Obecnie pokój muzyczny, w którym mieszkali, stoi otworem dla każdego. A jeśli chcecie poszukać innych pamiątek po muzyku, zajrzyjcie do dębowego zakątka, w którym wiatr kołysze liśćmi drzew posadzone przez  Charlie Wattsa, ale też np. Wojciecha  Pszoniaka.

      Bez wątpienia jednym z najbardziej oryginalnych budynków na terenie Uroczyska jest widoczny z daleka Wiatrak "Koźlak". W środku niespodzianka - zachowany mechanizm pracującego wiatraka, imponujących rozmiarów oryginalne koło młyńskie. To w tym oryginalnym miejscu zamieszkała przed laty jordańska księżna Alia, przybyła na aukcję koni arabskich w Janowie Podlaskim. Teraz każdy może zamieszkać w pokoju księżniczki, apartamencie na drugim piętrze wiatraka, nazwanym tak na pamiątkę jej pobytu. W dwupoziomowym apartamencie chętnie noc poślubną spędzają młode pary, które zdecydowały się na wesele w Zaborku.


      W sumie jest tu sześć budynków, wtulonych w las czy ocierających się o wody jeziora. W każdym znajduje się po kilka pokoi mających swój niepowtarzalny klimat i styl. Gliniane piece, stare kredensy, rzeźbione łóżka, zbierane przez lata bibeloty... Nie znajdziecie tego w innych miejscach.
      Jest też coś, co docenią właściciele czworonogów. Jeśli zechcecie przyjechać tu ze swoim małym przyjacielem, macie szczęście, to miejsce psiolubne.

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl

      Podlasie z psem, Gdzie zjeść  Podlasie, Pensjonat Uroczysko Zaborek, gdzie na weekend, Janów Podlaski, magiczne miejsca na Podlasiu, magiczne miejsca w Polsce, miejsca przyjazne dzieciom, Podróże,
      fot. SoShe.pl



      Na terenie Uroczyska jest też restauracja. Korzystać z niej może każdy, nawet jeśli nie jest gościem, który zdecydował się pozostać na noc. Wpadnijcie tu jeśli będziecie w okolicy przejazdem. Urzeknie was wyjątkowy smak podlaskiej kuchni pełnej ziół, przypraw i aromatów. Parowańce z jagodami czy kluski kładzione z boczkiem i twarogiem nie mają sobie równych, podobnie jak kartacze, pierogi z białą kiełbasą. To kuchnia domowa w najlepszym tego słowa znaczeniu.

      Po wizycie tutaj wiem jedno - to niezwykłe miejsce na mapie Polski, czarujące spokojem i ulotnym klimatem.

      Marta

      Kamerdyner – Muzyka z filmu intryguje, wzrusza, przeraża i rozkochuje



      Niezwykły film Filipa Bajona o dramatycznych losach Polaków, Niemców i Kaszubów w ciągu czterech dekad pierwszej połowy XX wieku, musiał otrzymać niezwykłą oprawę dźwiękową. Tak też się stało. 



      Rolę kompozytora powierzono młodemu, ale już bardzo doświadczonemu Antoniemu Komasie-Łazarkiewiczowi (pochodzi on z filmowej rodziny; matka i ojciec to znani reżyserzy Magdalena i Piotr Łazarkiewiczowie). Antoni zaś ma już na koncie soundtracki do takich filmów, jak „W ciemności”, „Boisko bezdomnych”, „Janosik. Historia prawdziwa”, „Pokot”, „Konwój”, „Amok” czy „Miasto 44” oraz kilkudziesięciu innych, w tym wielu filmów dokumentalnych, spektakli telewizyjnych oraz seriali. 

       

      Muzyka z filmu "Kamerdyner" Filipa Bajona fot. SoShe.pl

       


      I tym razem ten genialny absolwent Państwowej Szkoły Muzycznej im. Chopina w Warszawie oraz Akademii Muzycznej w Krakowie wywiązał się z powierzonego zadania doskonale. Muzyka z „Kamerdynera” porusza tak samo jak film: intryguje, wzrusza, przeraża i rozkochuje. Powoduje gęsią skórkę, ale i zimny pot na czole. Są też – tak, tak – momenty, gdy wprawia w trans! To nie ten trans, który młodzi znają z imprez techno, a starsi z krautrockowych, psychodelicznych jazd. Tu bowiem wszystko opiera się na muzyce poważnej, tworzonej przy udziale Polskiej Orkiestry Radiowej oraz solistów. Jednak to, co dzieje się w najdłuższym na płycie (8-minutowym) „Der Untergang”, to nic innego jak czysty trans; przeraźliwie zimny, smutny i posępny, do tego złowrogo narastający i brutalnie zakończony. W ogóle mało radości na tej trwającej 50 minut płycie. Jest trochę nadziei w rozpoczynającym album „Pałacu”, „Mateuszu” czy „Fryderyku”.

      Jest i nieco ciepła w tytułowym „Kamerdynerze”, lecz im dłużej słuchamy tej płyty, tym więcej zwątpienia, które rośnie z każdą minutą, przeradzając się w pochód rozpaczy (dobitnie to słychać w „Kurcie”, „Wiesz, co o nas mówią?” oraz w „Długich nożach”). Ale przecież sam reżyser miał przed produkcją muzyki powiedzieć kompozytorowi: „Ten film opowiada o rozpadzie świata”. I Łazarkiewicz tego rozpadu w postaci dźwięków również dokonał. Finałowe kompozycje „Piaśnica” oraz „Matka” tylko dopełniają obrazu zniszczenia.



      Na koniec trzeba powiedzieć o tym, co rozpoczyna ścieżkę dźwiękową „Kamerdynera”. To niezwykle piękne „Stare drzewa” Korteza. Kortez, czyli Łukasz Federkiewicz, mniej więcej od 2015  roku jest jedną z najjaśniej święcących gwiazd na polskim niebie muzycznym. Jego album „Mój dom” z zeszłego roku dwukrotnie pokrył się platyną i przez wiele tygodni był numerem jeden list sprzedaży. Wykrojone z niego single „Dobrze, że cię mam” czy „Dobry moment” stały się wielkimi przebojami. Dlatego cieszy, że producenci „Kamerdynera” postawili na taką właśnie promocję i filmu, i soundtracku. „Stare drzewa” też stały się przebojem, choć to smutny utwór. I mimo że nie jest reprezentatywny dla ścieżki dźwiękowej, to mam nadzieję, że przyciągnie ludzi do niezwykłej muzyki Antoniego Komasy-Łazarkiewicza. Ten również porusza te same czułe struny co Kortez, tylko innymi środkami.

      Waldemar Ulanowski