ABC Mody,

Buty Emu i Ugg - najbrzydsze buty świata zimowym hitem

stycznia 18, 2017 So She 0 Comments


Często określa się je mianem najbrzydszych butów świata. Za nic jednak mają to dziewczyny kochające komfort i wygodę, bowiem choć o butach Emu czy Ugg mówić można wiele, na pewno są ciekawym rozwiązaniem na zimowe chłody. Nie znajdziecie tu odpowiedzi, które z nich wybrać (o tym innym razem), tylko czy w ogóle w nie zainwestować.


Kto jeszcze nie ma Emu czy Ugg, niech się w nie zaopatrzy. Wiele lat temu pokochali je nie tylko projektanci mody, ale też politycy i największe gwiazdy kina, ulubienice Hollywood. Trudno się dziwić, są wygodne i ciepłe. A że noga nie wygląda w nich seksownie? Trudno!

fot. emuaustralia.com


To najbrzydsze buty świata, jak czasem nazywane są Emu czy Ugg - buty podobnego fasonu, różnią się trochę sposobem szycia i podeszwą. Jest jeszcze kilka innych określeń - antygwałty czy buty, których nienawidzą faceci. Cóż, mimo całej rzeszy przeciwników na całym świecie mają równie wielu wielu fanów.

Design butów zaczerpnięty jest z tradycyjnego australijskiego obuwia, jakie wykonywano w Australii i Nowej Zelandii już w latach 30-tych poprzedniego wieku. Dziś firma produkująca buty Emu pochodzi z Australii, gdzie ma siedzibę. Korzysta też z surowców pochodzenia krajowego, czyli ze skór australijskich owiec (głównie merynosów). Z kolei Ugg produkowane są w USA. Od 1995 roku należą do marki Decers. Te buty szyje się np. ze skór pochodzących z Mongolii, oczywiście najwyższej jakości.

Na przełomie XX i XXI w. śniegowce pojawiły się w kolorowych magazynach modowych, nawet w Vogue. Wedy zaczął się szał na tego typu obuwie.

Zalety Emu, Ugg

fot. facebook.com/UGG

Świetnie się sprawdzają nawet w ekstremalnych warunkach pogodowych. Wykonane z owczej skóry o unikalnych właściwościach, posiadają właściwości termoregulacyjne, chronią stopy przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi, o każdej porze roku. Zimą potrafią ogrzewać stopy, a latem chłodzić je i swobodnie oddychać. Stopa w nich nie poci się i jest świeża. To dlatego pierwotnie korzystali z nich surferzy, którzy musieli ogrzać zziębnięte stopy po kilkugodzinnych treningach na desce. Ich wnętrze jest tak miękkie, że z przyjemnością nosi się je na nagich stopach, przy czym tańsze modele wzorowane na oryginale nie posiadają tych właściwości.

Wady Emu, Ugg

 

Zdecydowanym minusem jest to, że bardzo szybko się brudzą (nawet w ciemnym kolorze) i dość szybko tracą pierwotny kształt.
Nie należy ich nosić podczas roztopów, ponieważ szybko przemakają.

Buty nie należą do najtańszych, ceny oryginalnych zaczynają się od ok. 200 euro. Warto więc rozejrzeć się za nimi podczas wyprzedaży, nawet już po zimie. Często trafiają się atrakcyjne zniżki, a ich krój jest uniwersalny, więc nie należy się obawiać, że przestaną być modne.

Jak czyścić buty Emu i Ugg

 

Do skórzanych butów najlepiej wykorzystać najzwyklejszy impregnat do zamszu. Do czyszczenie przyda się szczotka z szorstkim włosiem.

***

Emu czy Ugg to nie jedyne buty, które wygrywają nie wyglądem, a komfortem, jaki oferują. Podobnie sprawa się ma z obuwiem brikenstockami, czyli przypominającymi obuwie korekcyjne klapkami na płaskiej podeszwie lub z gumowymi crocksami. Cóż, widać że z pozoru obciachowe obuwie może być na topie. Sama je posiadam.

0 komentarze: