Chips,

Fish and chips - brytyjska klasyka kulinarna

stycznia 25, 2017 So She 0 Comments


Jest popularna niczym królowa. Co więcej, możliwość bliskiego z nią spotkania w Wielkiej Brytanii ma każdy. Dosłownie. Niektórzy twierdzą nawet, że fish and chips (ryba z frytkami) powinna figurować w godle tego kraju.


Słynny dramaturg i autor W. Somerset Maugham powiedział kiedyś: "Aby dobrze zjeść w Anglii, musisz jeść śniadanie trzy razy dziennie". Czy miał na myśli fish and chips? Trudno powiedzieć. Pewne jest tylko to, że kultowe wyspiarskie danie znajdziemy tu wszędzie - w przytulnych pubach z tradycyjnym menu, budach ustawionych w okolicy popularnych atrakcji turystycznych, albo w wyszukanych lokalach serwujących najlepsze dania współczesnej kuchni regionalnej – Wielka Brytania swym przysmakiem nakarmi każdego, niezależnie od liczby zer na koncie.

The Beatles w 'Smedleys fish and chip shop' w Newquay. 15 września 1967 r.

Skąd ta gazeta?

OK, wiemy już, że fish and chips spróbować musi każdy, kto przybywa do Wielkiej Brytanii. I w tym właśnie momencie można zastanowić się, dlaczego?

Trudno w to uwierzyć, ale w 2010 przypadała w Wielkiej Brytanii 150. rocznica ślubu ryb i frytek, kiedyś dania dla ubogich. Potrawa upowszechniła się w drugiej połowie XIX wieku, a miało to związek z rewolucją przemysłową, rozwojem floty rybackiej i transportu kolejowego, które spowodowały znaczne obniżenie cen (i tak niedrogich) ryb. W rezultacie można było stworzyć posiłek tani, łatwy do przygotowania, a przy tym wysokokaloryczny. Brakowało tylko jakiegoś dodatku. Idealnym okazał się ziemniak, od dawna uprawiany na tych terenach. Tak właśnie powstało Wielka Brytania jako pierwsza wprowadziła "fast food" - dania na wynos w postaci właśnie fish nad chips, ale też kanapek lub Cornish pasty (mięso i warzywa w cieście). Kariera tych dań trwa do dziś.

Fish and chips na początku zawijano w gazetę. Była tania, jak samo danie, i zawsze pod ręką. Dziś, głównie ze względów higienicznych, pakowanie w gazetę pokrytą drukarską farbą jest zabronione. Jednak pomysłowi sprzedawcy i na to znaleźli sposób – fish and chips zawijają w specjalny papier z nadrukiem gazety.

Nie tylko dorsz

Fish and chips - brytyjska tradycja na talerzu fot. SoShe.pl
Londyn. Take away? fot. SoShe.pl

 

Na Wyspach działa obecnie ponad 8000 miejsc podających rybę z frytkami, potrawę uwielbianą zarówno przez kolejne pokolenia Brytyjczyków, jak i przez turystów. Jeśli wierzyć statystykom na jednego Mc Donalda przypada aż 8 barów serwujących fish and chips.

Jakiej ryby możemy spodziewać się w poszczególnych częściach kraju? W Północnej Irlandii i Szkocji zjemy popularne regionalne potrawy z witlinka, a na południu Anglii – z płaszczki. Jeśli mamy ochotę na coś konkretniejszego, zjedzmy mintaja, który z powodzeniem zastępuje dorsza i łupacza.
Poza tym sama ryba to nie wszystko. Sekretem dobrze przygotowanego dania jest panierka, w której usmażona jest ryba. Ważna jest też świeżość ziemniaków, z których zrobione są frytki. Powinny być przygotowane z mączystych bulw i zdecydowanie grubsze niż w amerykańskich fast foodach.
Czego jeszcze nie może zabraknąć? Mushy peas, czyli puree z groszku i pysznego majonezowego sosu.

Pospolite danie czy luksus godny królowej?

Czego chcieć więcej, jeśli mamy dostęp do taniego i smacznego jedzenia? I takiego, które mona jeść niemal w biegu. Jednak jak wspomniałam, ryba z frytkami to nie tylko posiłek, który jada się na szybko w tanich pubach. To tradycyjne danie stało się również bardzo popularne w najlepszych brytyjskich restauracjach, a przepis na nią jest uwzględniany w książkach kucharskich, z drobnymi modyfikacjami wprowadzanymi przez najlepszych szefów kuchni. Jakość brytyjskiej kuchni cały czas się polepsza. Świadczy o tym wzrastająca liczba restauracji nagradzanych gwiazdkami Michelin. Kucharze na Wyspach robią dużo, by urozmaicić swe menu. Wspólnym mianownikiem staje się wykorzystanie najlepszych krajowych produktów lokalnych i sezonowych.
Gdzie szukać najlepszych miejsc do zjedzenia tego dania?  Znawcy mówią, że fish and chips najlepiej smakują w Anstruther Fish Bar i restauracja w Fife w Szkocji, Sroka Cafe w Whitby, Yorkshire i Rick SteinRyby i Chip Shop w Newquay. W tym ostatnim miejscu podawane są z domowej roboty sosem tatarskim!





0 komentarze: